Prywatny DNS? A co to? A po co to? Odpowiedź jest prosta. Wszędobylskie Big Data rozrasta się każdego dnia, a my niestety jesteśmy częścią tego przemysłu gromadzenia danych. Karmimy go i nawet o tym nie wiemy. Staliśmy się towarem i jak te ziarenka piasku wobec Mount Everest myślimy, ze nic nie możemy zrobić. Otóż możemy. Możemy wejść w tryby Big Data i utrudnić zadanie monetyzowania naszego życia. Nawet małe ziarenko piasku potrafi napsuć krwi. Zerknijmy zatem na to, czym jest prywatny DNS.
Skuteczność blokowania fałszywych stron internetowych i tych które zawierają wirusy jest bardzo dobra przy quad9 korzystam niemal od początku istnienia tego dns. Jeżeli komuś zależy na bezpieczeństwie i prywatności to raczej lepszego wyboru nie ma.
Jedyną ciekawą alternatywą jest next dns ale to już zabawka dla bardziej zaawansowanych ponieważ by skuteczność była zbliżona do quad9 trzeba poświecić sporo czasu na odpowiednią konfigurację.
Wcale nie trzeba poświęcać dużo czasu. Jest polski poradnik do nextDNS:
soo . bearblog . dev /nextdns/
Warto nadmienić, że na prywatnym dns quad9 nie działa serwis transakcyjny mBank. Nie wiem czy to jakaś nowa sprawa, czy będzie rozwiązana, ale póki co używam Cloudflare, bo tam działa.