Awaria i Apple rzadko stoją obok siebie w jednym zdaniu, ale jak już staną, to problem jest ogromny. Tak było 21 marca 2022 roku, kiedy po godzinie 17 polskiego czasu przestały działać najważniejsze usługi giganta z Cupertino. Doprowadziło to do niemałego popłochu wśród użytkowników na całym świecie. Co dokładnie się wydarzyło i czy wiemy już, dlaczego?