Seria Galaxy Note zawsze miała duże wyświetlacze. Nie inaczej jest w Galaxy Note 10, który ma ekran 6,3”, a mimo to jest zaskakująco poręczny. Na pokładzie ma także znakomity aparat z trzema obiektywami oraz niezastąpiony rysik. Ma jednak kilka wad, których nie sposób pominąć w recenzji. Poznajcie więc wszystkie oblicza Galaxy Note 10.
Nie jest idealny – szkło pokrywające ekran przypomina tanią pleksę – rysuje się niemiłosiernie, bynajmniej nie noszę telefonu w kieszeni z kluczami. Mam porównanie z poprzednimi flagowcami Samsunga – w kwestii odporności ekranu dramatyczny krok wstecz:( Zdecydowanie poniżej przeciętnej jest też działanie czytnika linii papilarnych, na szczęście nadrabia „urządzeniem w pobliżu” i chyba rozpoznawaniem twarzy