Dynabook Portégé X30W-J – recenzja. Ultralekki laptop 2w1 w standardzie Intel Evo

Na wyjątkowość ultrabooka Dynabook Portégé X30W-J składa się kilka cech. Jedną z nich jest waga, wynosząca mniej niż kilogram. Dodajmy do tego możliwość przełączania się w tryb tabletu i wyjdzie nam najlżejszy na świecie laptop konwertowalny. Przede wszystkim jednak X30W-J jest oficjalnym laptopem Intel Evo, a więc spełnia konkretne wymagania dotyczące laptopów premium.

Dynabook Portégé X30W-J – specyfikacja. O co chodzi z Intel Evo?

W największym skrócie – platforma Intel Evo to nowy standard dotyczący laptopów. Ogłoszony został w 2020 roku, przy okazji premiery 11. generacji procesorów Intel Core (Tiger Lake-U).

Docelowo ma być ułatwieniem dla konsumentów. Przede wszystkim dla tych mniej doświadczonych, którzy chcieliby kupić dobrego ultrabooka, ale nie wiedzą, na jakie cechy i parametry zwrócić uwagę, albo gubią się w morzu kilku (lub nawet kilkunastu) konfiguracji tego samego urządzenia. Certyfikat Intel Evo ma być dla użytkownika czytelnym znakiem informującym, że ma do czynienia z laptopem premium.

Intel Evo

Wymogi bowiem są bardzo konkretne i restrykcyjne. Dotyczą zarówno stosowanych komponentów, jak i wdrożonych funkcjonalności. Aby laptop otrzymał certyfikat Intel Evo, musi m.in.:

  • być wyposażony w niskonapięciowy procesor Intel Core i5 lub i7 11. generacji (przyszłe generacje również mają być uwzględniane) z grafiką Intel Iris Xe;
  • mieć co najmniej 8 GB RAM (w trybie dwukanałowym);
  • posiadać ekran o rozdzielczości FullHD lub 4K;
  • mieć dysk SSD PCIe o pojemności co najmniej 256 GB;

To tyle w kwestii podstawowej specyfikacji. Wymagań jest jednak znacznie więcej. Wśród nich m.in.:

  • minimum 9 godzin pracy laptopa na baterii (w przypadku ekranów FullHD; wiadomo, że w 4K zużycie energii drastycznie się zwiększa);
  • co najmniej jeden port Thunderbolt 4;
  • wybudzanie z trybu uśpienia nie może trwać dłużej niż 1 sekunda;
  • łączność Wi-Fi 6;
  • Bluetooth 5 (z Audio Offload);
  • kamera do wideorozmów co najmniej o rozdzielczości 720p i 30 klatkach na sekundę;

To oczywiście nie wszystko, ale to nie czas i nie miejsce, by rozkładać temat na czynniki pierwsze. Zamiast tego skupmy się na specyfikacji testowanego Dynabooka Portégé X30W-J.

Design, konstrukcja, jakość wykonania

To niepozorne maleństwo, ważące niespełna kilogram, jest nadzwyczaj wytrzymałe. Standard militarny MIL-STD-810G mówi sam za siebie. Dynabook Portégé X30W-J jest odporny na upadki z wysokości ¾ metra, na niskie (do -30 stopni Celsjusza) i wysokie (do 60 stopni) temperatury. Niestraszna mu wilgoć (do 96% przez 10 dni), wstrząsy i pyły. Do tego mamy szkło Corning Gorilla Glass NBT na wyświetlaczu.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem w ręku ultrabooka, który sprawiałby tak samo mylące wrażenie. Portégé X30W-J wydaje się delikatny, szczególnie gdy weźmie się go w dłoń i poczuje ten niecały kilogram wagi. Tymczasem to istny wyczynowiec.

Co do designu, jest minimalistycznie, ale elegancko. Świetnie wygląda lustrzane logo na pokrywie. Dobre wrażenie robi również samo tworzywo składające się na obudowę, choć dość „łapczywie” zbiera odciski palców zarówno na pokrywie, jak i na podstawie.

Na plus na pewno zawias 360. Pracuje bardzo lekko, a jednocześnie jest sztywny podczas drgań. Z uwagi na specyfikę urządzenia nie ma co jednak liczyć na to, że laptopa otworzycie jedną dłonią.

Generalnie wszystkie elementy są znakomicie spasowane, nic nie trzeszczy. Wygina się co najwyżej zewnętrzna strona pokrywy, ale nie jest to wyginanie świadczące o kiepskich materiałach lub wykonaniu.

Dynabook Portégé X30W-J pokrywa

Komfort użytkowania Dynabook Portégé X30W-J

Nie ukrywam, że pracowało mi się na tym laptopie bardzo przyjemnie. Do ideału jednak trochę zabrakło. Ale po kolei.

Dotykowy ekran obsługiwany rysikiem

Do Portégé’a X30W-J dołączany jest rysik. Ciekawostkę stanowi fakt, iż do zestawu dołączono wymienne końcówki: filcowe i twarde. Mnie osobiście nie sprawiało wielkiej różnicy, których używałem, ale dla kogoś bardziej doświadczonego w użytkowaniu dotykowych ekranów z rysikami będzie to niewątpliwie plus.

Sam rysik bardzo dobrze współpracuje z dotykowym panelem. Trzeba jednak wspomnieć o tym, że panel momentami stawia duży opór i „pociągnięcia” rysikiem tracą na płynności. Szczególnie irytujące bywa to przy scrollowaniu stron w przeglądarce albo gdy chcemy wykonać szkic w stosownej aplikacji.

Dynabook Portégé X30W-J tryb tabletu

Klawiatura i touchpad

Klawiatura Dynabook Portégé X30W-J ma kilka cech, do których trzeba przywyknąć, jeśli będziecie się „przesiadać” z innego laptopa. Miękki skok klawiszy, na granicy wyczuwalności, nie jest czymś, co każdemu przypadnie do gustu. Dla mnie jednak była to przyjemna (pewnie dlatego, że tymczasowa) odskocznia od klawiatur Lenovo, w które uderzam palcami najczęściej.

Dużo gorzej szło mi przyzwyczajanie się do klawiszy funkcyjnych. Regulacja dźwięku, jasności ekranu, podświetlenia klawiatury itp. bywa męczarnią, bo Dynabook rozmieścił je inaczej niż większość czołowych producentów laptopów. Na dłuższą metę oczywiście nie będzie to żadną przeszkodą, niemniej potrzeba trochę czasu i kilku siarczystych przekleństw, aby do tego przywyknąć.

Wspomnieć należy również o tym, że na poszczególnych klawiszach sporo się dzieje. Tj. na tych, na których znalazł się więcej niż jeden symbol. Patrząc na całość, miejscami wygląda to dość przytłaczająco. Nie jest to jednak zarzut, a własne estetyczne widzimisię.

Dużo dobrego można powiedzieć o gładziku Dynabook Portégé X30W-J. Pracuje się na nim naprawdę wygodnie. Na tyle, że nie musiałem się posiłkować myszką, co w przypadku testowania innych laptopów zdarza się nader często.

Dynabook Portégé X30W-J touchpad

Złącza Dynabook Portégé X30W-J

Lekkie, wydajne ultrabooki coraz częściej stawiają na minimalizm w kontekście instalowanych portów. Tutaj również nie mamy szczególnego bogactwa, ale jest naprawdę dobrze. Przede wszystkim dostaliśmy USB Typu-C obsługujące Thunderbolt 4 (przepustowość nawet 40 GB na sekundę).

Dynabook Portégé X30W-J porty lewa

Do tego dostajemy jeden port z klasycznym USB 3.0, HDMI, wyjście słuchawkowe oraz – tu duży plus – slot na karty microSD.

Dynabook Portégé X30W-J porty prawa

Głośniki

Dawno nie słyszałem tak dobrze brzmiącego laptopa. Przyznam, że nie oczekiwałem zbyt wiele w tym zakresie po urządzeniu, które nie waży nawet kilograma. Tymczasem jest naprawdę dobrze. Dźwięk jest czysty, wręcz przyjemny dla ucha; brakuje oczywiście tonów niskich, ale przecież mówimy o laptopie.

Głośniki umieszczone są na dole podstawy, dzięki czemu Dynabook Portégé X30W-J brzmi dobrze zarówno w trybie laptopa, jak i tabletu.

Czas pracy na baterii Dynabook Portégé X30W-J

Standard Intel Evo wymaga od Dynabooka Portégé X30W-J zastosowania akumulatora zdolnego zasilać urządzenie przez co najmniej 9 godzin. I trzeba przyznać, laptop z tych wymagań wywiązuje się bez zarzutu.

Trudno mi wysiedzieć przed ekranem laptopa nieprzerwanie przez tak długo, dlatego chcąc zrobić wiarygodny tekst, zostawiałem włączony film na YT, kiedy robiłem sobie przerwę od pracy. Jasność balansowała – w zależności od oświetlenia, które zmieniało się u mnie dynamicznie – na poziomie 40–70 procent jasności maksymalnej.

I udało się. Prawie z 30-minutową nadwyżką. 9,5 godziny pracy na baterii to naprawdę znakomity wynik. Dodam jeszcze, że po godzinie po podłączeniu zasilacza wskaźnik naładowania baterii wskazywał ponad 65 procent.

Dynabook Portégé X30W-J spód

Wydajność, temperatury, kultura pracy

Testowana konfiguracja Dynabook Portégé X30W-J wyposażono, jak wspomniałem już na wstępie, w niskonapięciowy 4-rdzeniowy i 8-wątkowy procesor Intel Core i7-1165G7 z rodziny „Tiger Lake”. Jego wydajność jest bezdyskusyjna.

W Cinebench R23 jednostka uzyskała imponujące 4519 punktów w trybie wielordzeniowym. Na jednym rdzeniu benchmark wskazał 1456 punktów.

Dynabook Portégé X30W-J cinebench r23

GPU Intel Iris Xe również robi wrażenie. Teoretycznie pozwoli Wam na odpalenie nawet dużych tytułów AAA. Oczywiście nie ma co liczyć na wysokie nastawy graficzne, a throttling, do którego zaraz wrócimy, szybko by Wam wybił z głowy gaming. Niemniej da się.

Dynabook X30W-J hwinfo

Dobrze wypada również 0,5-terabajtowy dysk Samsung MZVLQ512HALU-00000. W teście CrystalDiskMark 8 wypadł następująco:

Dynabook Portégé X30W-J crystaldiskmark

Temperatury i kultura praca

Już podczas testów w Cinebench R23 Dynabook Portégé X30W-J odczuwalnie się nagrzewał. Wskaźniki w HWiNFO wskazywały nawet 101 stopni Celsjusza na procesorze. Oczywiście musiało się to wiązać z thermal throttlingiem.

Dynabook Portégé X30W-J temperatury

Kultura pracy również pozostawia nieco do życzenia. Wentylatory uruchamiają się stosunkowo często, a przy większym obciążeniu wyją dość nieprzyjemnie.

Dynabook Portégé X30W-J tył

Ekran Dynabook Portégé X30W-J

Jeden z większych atutów tego laptopa. Matowa powłoka skutecznie pochłania światło, więc z powodzeniem możecie pracować nawet na pełnym słońcu. Jasność maksymalna oscyluje wokół 470 nitów – jeden użytkownik powie, że to wystarczająco, inny znów będzie kręcić nosem, że za mało. Mnie tyle w zupełności wystarczało.

Co jednak najbardziej spodobało mi się w tym panelu, to kolory. Są soczyste, pełne i – być może to niezbyt profesjonalne określenie – radosne. Oglądanie filmów i seriali to czysta przyjemność, tym bardziej że głośniki również są niczego sobie. Kontrast również jest świetny, podobnie jak kąty widzenia – zarówno w pionie, jak i poziomie.

Niektórzy recenzenci wspominali o drgającym momentami obrazie, ale ja nic takiego nie zauważyłem.

Dynabook Portégé X30W-J front

Czy warto kupić laptop 2w1 Dynabook Portégé X30W-J?

Są argumenty za, są argumenty przeciw. Tych pierwszych jest znacznie więcej, bo w ogólnym rozrachunku Dynabook Portégé X30W-J to naprawdę znakomity laptop 2w1. Ma świetny ekran, wydajne podzespoły, dobrze brzmiące głośniki, jest leciutki jak piórko, a przy tym wytrzymały i wykonany z wysokiej jakości materiałów. No i co najważniejsze – spełnia kryteria narzucone przez platformę Intel Evo, co tylko potwierdza, z jak dobrym sprzętem mamy do czynienia.

Największy mankament w moim odczuciu stanowią temperatura oraz kultura pracy. Niemniej warto pamiętać o tym, że te dają o sobie znać dopiero gdy zmusimy laptop do wejścia na najwyższe obroty, a nikt raczej nie kupi Dynabook Portégé X30W-J, aby grać w nowe tytuły AAA, profesjonalnie obrabiać materiały wideo czy kopać bitcoiny.

Na pewno jest to obecnie jedna z najciekawszych propozycji w segmencie biznesowych laptopów konwertowalnych. Jeśli szukacie dla siebie takiego urządzenia, koniecznie zwróćcie uwagę na Dynabook Portégé X30W-J.

Minusy

  • temperatura procesora pod obciążeniem
  • kultura pracy mogłaby być lepsza

Plusy

  • świetny wyświetlacz
  • wydajne podzespoły
  • certyfikat Intel Evo
  • waga poniżej kilograma
  • standard militarny MIL-STD-810G
  • wygodne przechodzenie między trybami pracy (od laptopa do tabletu i na odwrót)
  • dobrze działający, wygodny w użytkowaniu rysik
  • nadzwyczaj dobre głośniki
  • ponad 9 godzin pracy na baterii

Ocena:

8/10
PL - Rekomendacja