Czy będzie Diuna 3? Powstaje scenariusz do Mesjasza Diuny
Denis Villeneuve otwarcie przyznał, że chciałby stworzyć jeszcze jeden film na podstawie książek Franka Herberta, a konkretnie na Mesjaszu Diuny, drugim tomie serii. To na nim miałaby bazować Diuna 3. Obecnie trwają prace nad scenariuszem, a Warner Bros. podobno dało wstępnie zielone światło.
Wszystko jednak zależy od wyników finansowych, ale prognozy wskazują na sukces. Oczekuje się nawet przekroczenia miliarda dolarów przychodu, co wygenerowałoby znaczny zysk przy budżecie 190 mln dolarów (z opóźnieniami i marketingiem mógł on przekroczyć 300 mln, więc dwukrotność tego to minimum, by film zaczął na siebie zarabiać). Jest na to duża szansa, bo pierwsza część mimo pandemii i równoczesnej premiery na HBO Max przyniosła przychód na poziomie 433 mln dolarów.
Według przewidywań w samych Stanach Zjednoczonych Warner Bros. szykuje się na otwarcie rzędu 60-80 mln dolarów (pierwsza część zaliczyła w pierwszy weekend 41 mln dol.), a to podobno zaniżone, mniej hurraoptymistyczne szacunki. W sumie, z resztą świata, otwarcie może przynieść nawet 190 mln dolarów.
Diuna 3 miałaby wyjść w 2027 roku, a więc w podobnym odstępie, jakie dzieli dotychczasowe części. Denis Villeneuve ma zająć się wcześniej innym projektem – prawdopodobnie mroczną, thrillerową wersją Kleopatry ze Zendayą w roli głównej.
Odkryj TV i audio w x-komie
Zapoznaj się również z rankingami TV