3 lata temu, 21 kwietnia 2023
Ci, którzy uważnie śledzą wydarzenia w branży telewizorowej, zapewne pamiętają historię OLED-ów z serii G. Historię na razie dość krótką, bowiem rozpoczęły ją modele GX jeszcze w roku 2020. Potem mieliśmy serię G1 z roku 2021, a następnie G2 z roku 2022. I choć niebawem w sklepach pojawią się wyposażone w soczewki MLA OLED-y G3, seria G2 dostępna będzie w atrakcyjnej cenie, sporo niższej od tej z rynkowego debiutu. Po przetestowaniu 6 OLED-ów LG z roku 2022, potwierdzam, że nie są one takie same i że w wielu wypadkach warto dopłacić do droższej serii. Czy to samo można powiedzieć o G2? Odpowiedź znajdziecie w pełnej recenzji telewizora LG OLED55G2 poniżej.
Nie robi się pomiarów w DE2000, który nigdy nie był przeznaczony do urządzeń wyświetlających, ponieważ wykorzystuje CIELAB zakładający adaptację HVS do bieli.
A już tym bardziej w hdr 🤣
– 5 lat gwarancji na wyświetlacz
Czy wyświetlacz ma się całkowicie zepsuć czy można reklamować wypalenie i nowy panel ?
@Tomasz Chmielewski
– 5 lat gwarancji na wyświetlacz
Czy wyświetlacz ma się całkowicie zepsuć czy można reklamować wypalenie i nowy panel ?
Evo to nie nazwa matrycy 🤣 Zaktualizuj se leobodnara i rób dokładniejsze testy input lagu
Mam taką zasadę, że nie reaguję na zaczepki, zwłaszcza ze strony osób, które nie podają swoich personaliów i/lub używają w komentarzach wulgaryzmów. Jednakże w tym przypadku zrobię wyjątek, bowiem koledzy z redakcji mnie o to prosili. Otóż abym mógł się w peni ustosunkować do Pańskiego zarzutu, poproszę o konkrety: które pomiary są niewłaściwe i w jakim stopniu (czy wartości opóźnienia są zawyżone czy raczej zaniżone) oraz na jakiej podstawie Pan tak twierdzi (własne pomiary, recenzje na innych stronach itp.). Jak tylko uzyskam te informacje, ustosunkuję się do nich. Co do EVO, to LG Display nazywa nowe matryce EX, a LG Electronics, który te same matryce wstawia do swooich OLED-ów używa terminu „OLED EVO” w odniesieniu do całych telewizorów. Inaczej mówiąc, LG Electronics twierdzi, że EVO to nie tylko matryca, lecz coś więcej. Problem w tym, że na podstawie przeprowadzonych testów oraz własnej oceny i doświadczenia, nie mogę się z tym zgodzić. Moim zdaniem jest to tylko marketing, a stosowanie dodatkowej, zastrzeżonej dla LGE nazwy EVO zamiast EX, to po prostu chęć wyróżnienia się i pochwalenia przez konsumentami, że „nikt nie ma OLED-ów EVO, tylko my”.
A czy nie jest tak, że po korekcie czerni z 50 na 51 pojawiło się więcej szczegółów w ciemnych scenach ale sam czarny kolor, jako taki, przestał być 100% czarny? Do takich wniosków doszedłem bawiąc się ustawieniami w swoim TV a także, widać to w recenzji na zdjęciu z filmu „Zjawa” (na zdjęciu po zmianie widać, że tło kadru nie jest czarne a grafitowe)
Dziękuję za recenzję.