Naturalnie daleki jestem od zachwycania się informacjami z nieoficjalnych źródeł, niemniej to, co przeczytał o przewidywanej specyfikacji Huawei Mate 30 Pro, wprawiło mnie w zdumienie. Jeśli to się sprawdzi, będziemy mieć rynkowego killera wśród flagowców. Przynajmniej pod kątem podzespołów oraz oferowanych możliwości.