Popatrz w niebo i pomyśl życzenie – Perseidy 2020

W tym tygodniu warto oderwać wzrok od ekranów smartfonów i patrzeć nocą w niebo. W pojedynkę, w parach, całymi rodzinami. Wystarczy odpowiednie miejsce i odrobina cierpliwości, a naszym oczom ukaże się niesamowity, gwiezdny spektakl. W roli głównej kosmiczny pył, nazywany spadającymi gwiazdami, który ponoć spełnia życzenia. Czym są Perseidy i co zrobić, by nie przegapić tego nieziemskiego wydarzenia?

Noc spadających gwizd

Deszcz Perseidów czy noc spadających gwiazd. Chociaż romantycznych nazw jest wiele, dotyczą one tego samego astronomicznego zjawiska, czyli przecięcia się orbity roju meteorów z ziemską. Skąd te meteory? To pozostałości po komecie 109/Swift-Tuttle, które krążą wokół Słońca, ale niektóre z nich kończą swój żywot w naszej ziemskiej atmosferze, spalają się i dają tym samym świetlisty pokaz. Nazwa tych kosmicznych odłamków wywodzi się od konstelacji Perseusza, z której owe spadające gwiazdy nadlatują. Zwiększoną aktywność meteorów można już obserwować od połowy lipca, ale apogeum tego osobliwego wydarzenia przypada właśnie noc z 12 na 13 sierpnia.

konstelacje

Jak obserwować spadające gwiazdy?

Nie trzeba wiele, aby stać się częścią ziemskiej widowni tego gwiezdnego seansu. Na początek wybierz odpowiednie miejsce, najlepiej z dala od miejskiej łuny. Nie wszystkie Perseidy święcą mocnym blaskiem, wiec obecność latarni i innych źródeł miejskiego oświetlenia może niestety osłabić efekt. Oczywiście w mieście spadające gwiazdy też będą widoczne, ale w mniejszej skali. Jeśli natomiast wybierzesz się za miasto, pamiętaj, że konstelacje zmieniają swoje położenie, więc staraj się unikać towarzystwa wysokich drzew.

Zadbanie o drobiazgi może tylko umilić obserwację nocnego nieba. Wygodna pozycja na leżaku lub kocu pozwoli uniknąć bólu karku i skupić się na wypatrywaniu gwiazd. Termos kawy lub innego ulubionego napoju z pewnością tylko spotęguje nastrój chwil spędzonych pod świetlistym nieboskłonem. Warto też pomyśleć o czymś na odstraszenie komarów, zanim to one zmienią nasze plany.

luneta

Czym wypatrywać Perseidów?

Właściwie wystarczą nam oczy, bo mają najszersze pole widzenia i mogą z uwagą penetrować większy kawałek nieba. Warto jednak szczęściu pomóc i wyposażyć się w specjalistyczny sprzęt. Lunety i lornetki pozwolą skupić się na danym obszarze w nieco większym powiększeniu. A może Perseidy to będzie początek gwiezdnej fascynacji? Jeśli tak, to warto zaopatrzyć się w teleskop astronomiczny, dzięki któremu zobaczymy nie tylko spadające gwiazdy, ale też Księżyc, planety, a nawet galaktyki. 

Sprawdź teleskopy, lornetki, lunety z rabatem 10% w Combat

Źródło: astronomia.media.pl