Starsi czytelnicy pamiętają być może komedię z Arnoldem Schwarzeneggerem, gdzie usiłował on bezkustecznie kupić prezent dla syna, walcząc przy tym z hordami innych rodziców. Tak mniej więcej wyglądała na świecie przedsprzedaż PlayStation 5. Sony nie pozostało nic innego, jak tylko przeprosić za zaistniałą sytuację.