Siedem lat po prezentacji Playbara oraz dwa lata po debiucie Beama amerykański Sonos wprowadza na rynek nowy model swojego flagowego soundbara. Tym razem z Dolby Atmos i całkowicie przeprojektowanym systemem operacyjnym S2.
Miłośnikom tej marki produktów Sonosa przedstawiać nie trzeba. Z kolei wszystkim tym, którzy nie mieli jeszcze styczności z produktami dźwiękowego eksperta z USA, przypomnijmy, że Sonos specjalizuje się w projektowaniu i wytwarzaniu sieciowego sprzętu audio mogącego pracować w konfiguracji wielopokojowej (ang. multiroom).
Źródło: Sonos
Arc (ang. wygięcie, łuk) ma za zadanie zapewnić w pomieszczeniu dźwięk przestrzenny, wykorzystując do tego obsługę zaawansowanych kodeków, jak Dolby Atmos, oraz jedenaście specjalnie zaprojektowanych przetworników: trzy jedwabne kopułki wysokotonowe oraz osiem średnio-niskotonowych. Dwa przetworniki promieniują dźwięk do góry, cztery na boki, a wspomagają je specjalnie wyprofilowane kołnierze.
Źródło: Sonos
Sonos Arc tworzy skoncentrowane wiązki fal dźwiękowych, które dzięki zaawansowanej cyfrowej obróbce odbijają się od ścian pomieszczenia, tworząc efekt dźwięku przestrzennego.
Co ciekawe, w przypadku standardowych sygnałów (np. stereo) przetworniki odpowiedzialne za efekty wysokościowe nie pozostaną bezczynne, lecz zajmą się wspomaganiem reprodukcji niskich tonów razem z pozostałymi sześcioma przetwornikami średnio-niskotonowymi.
Arc będzie oferował również obsługę eARC oraz pracował pod kontrolą nowego, znacznie ulepszonego systemu operacyjnego S2, który poprawi komfort obsługi oraz umożliwi odtwarzanie gęstych plików multimedialnych (ang. high-res). Nowa, udoskonalona aplikacja systemu S2 będzie dostępna od 6 czerwca br.
Do soundbara Sonos Arc można będzie dokupić bezprzewodowy subwoofer Sonos Sub w nowej wersji. Jest to już trzecia generacja tego głośnika o jeszcze bardziej atrakcyjnym, mieszanym matowo-błyszczącym wykończeniu, z większą ilością zainstalowanej pamięci oraz udoskonalonym torem fonii.