7 lat temu, 19 listopada 2019Aktualizacja: 23 stycznia 2020
0
6
Valve kazało graczom czekać aż 12 lat na kontynuację kultowej serii gier o niemym naukowcu. Z tym że nowa odsłona została nazwana Alyx, tak samo jak jedna z bohaterek oryginału. Do tego będzie to tytuł na okulary wirtualnej rzeczywistości.
Wczoraj, czyli 18 listopada w godzinach popołudniowych na oficjalnym profilu studia Valve na twitterze pojawił się jednoznacznie brzmiący wpis. Twórca najpopularniejszej platformy do gier Steam chce zaprezentować swój nowy tytuł już w ten czwartek, czyli 21 listopada o godzinie 2:00 w nocy czasu polskiego.
We’re excited to unveil Half-Life: Alyx, our flagship VR game, this Thursday at 10am Pacific Time.
Chyba wszyscy przestali wierzyć w kontynuację rewolucyjnej dla gatunku FPS serii gier Half-Life. Spekulacje i plotki, dotyczące trzeciej odsłony co rusz pojawiały się w internecie i rozbudzały wyobraźnię fanów. W pewnym momencie jednak teorie, tworzone przez choćby użytkowników reddita przybrały postać ironiczną, w których naśmiewano się, że Gabe Newell, założyciel studia Valve nie potrafi liczyć do trzech.
Niespodziewanie jednak producent przekazał wczoraj światu, że w ten czwartek zamierza pokazać swoją najnowszą produkcję. I nie będzie ona do końca tym, czego spodziewali się gracze.
Nie od dzisiaj wiadomo, że Valve bardzo mocno inwestuje w technologię wirtualnej rzeczywistości. Sądzę jednak, że podejmuje duże ryzyko, tworząc tak wyczekiwany tytuł przy użyciu tej technologii. Pomijając fakt preferencji graczy, wystarczy spojrzeć na statystyki sprzętu, zebrane z październikowej ankiety przeprowadzonej na platformie Steam.
Z tych danych jasno wynika, że kompatybilne okulary VR posiada zaledwie 0,38% wszystkich użytkowników Steam. Co za tym idzie, Valve nie może oczekiwać wysokiej sprzedaży swojego najnowszego tytułu, o ile nie zrobi alternatywnej wersji, niewymagającej gogli wirtualnej rzeczywistości.
Kolejna rewolucja na miarę Half-Life 2?
Co tak naprawdę będzie reprezentować Spin-off serii Half-Life? Na ten moment ciężko powiedzieć, chociaż śmiem twierdzić, że Half-Life: Alyx nie zrewolucjonizuje gier z gatunku FPS tak, jak 15 lat temu zrobił to Half-Life 2. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, gdyż już za dwa dni przekonamy się, co upichcił nam producent z logiem gościa z zaworem hydraulicznym na głowie.