Pewna kanadyjska kancelaria prawnicza przygotowuje pozew przeciwko twórcom Fortnite, darmowej gry Battle Royale, która jak dotąd nie ukazała się już chyba tylko na komputerach instalowanych w Tesli. Prawnicy twierdzą, że gra jest silnie uzależniająca, a twórcy z pełną świadomością i premedytacją stworzyli ją, aby taka była. I nie, nie jest to streszczenie odcinka Sędzi Anny Marii Wesołowskiej. To się dzieje naprawdę.
No i co nowego w tym jest? World of Warcraft, Counter-Strike i Minecraft także uzależniają, i dziwne, że twórcy tych gier jakoś uniknęli pozwów.