W swojej ofercie firma JBL ma trzy zintegrowane grajbelki. Pierwsza (Bar 2.0 All-In-One) to wydatek ok. 700 złotych, podczas gdy dwie droższe (Link Bar oraz Bar 5.0 MultiBeam) to już wydatek rzędu 1800-2000 złotych. JBL Bar 5.0 MultiBeam jest najdroższą i najbardziej zaawansowaną technicznie grajbelką marki JBL, a jak gra, jakie funkcje oferuje i czy warto go kupić, dowiecie się z niniejszej recenzji.
Choć pełna nazwa testowanego soundbara jest długa (JBL Bar 5.0 MultiBeam), dystrybutor (firma Suport), który udostępnił mi sprzęt do testów, prosił, abym jej nie skracał (nazwy, nie belki), tak więc niniejszym czynię zadość temu życzeniu. Testowany egzemplarz był fabrycznie nowy i wyprodukowano go Chinach.
JBL Bar 5.0 MultiBeam jest soundbarem zintegrowanym, tj. jednoelementowym, bez wydzielonej skrzynki subwoofera. Jest długi na 709 mm i wysoki na 58 mm. Wyposażono go w 9 (słownie: dziewięć) różnych membran, w skład których wchodzi:
Przetworniki napędza zestaw 5 wzmacniaczy o łącznej mocy 250 W (przy całkowitych zniekształceniach harmonicznych mniejszych niż 1%).
Na górnej ściance znajduje się centralna płytka z następującymi przyciskami:
JBL Bar 5.0 MultiBeam dostępny jest tylko w jednym kolorze: złotawo-brązowym. W estetycznym pudełku…
…znajdziemy następującą zawartość:
Gniazda przyłączeniowe ulokowano z tyłu, w centralnym zagłębieniu obudowy. Do dyspozycji mamy (od lewej):
Jeśli chodzi o łączność bezprzewodową, do dyspozycji mamy:
Chociaż JBL Bar 5.0 MultiBeam obsługujemy dość typowym pilotem…
…niech 7 przycisków nikogo nie zmyli: wiele funkcji jest ukrytych, jak np.:
Aby je wywołać, trzeba przytrzymać przez pewien czas (3-5 s) jeden z przycisków, a potem nacisnąć drugi (szczegółowe zestawienia „ukrytych funkcji” znajdziecie w instrukcji obsługi). Taki kombinowany, niebezpośredni dostęp nie jest z pewnością najwygodniejszym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli ktoś, tak jak na przykład autor, lubi ustawiać wszystko po swojemu. Z drugiej strony rozumiem konstruktorów, którzy ukryli pewne regulacje, bowiem (jak się domyślam) są zdania, że ustawienia fabryczne są optymalne. Na początku trochę irytowało mnie to podejście, ale po kilku tygodniach testów w zasadzie się z nimi zgadzam (zwłaszcza jeśli chodzi o odtwarzanie ścieżek filmowych).
Podłączenie do sieci Wi-Fi realizujemy z poziomu aplikacji Google Home – to już niemalże standard i to nie tylko u JBL-a, lecz także w belkach innych marek. Instalacja przebiegła szybko i bezproblemowo, podobnie jak współpraca ze Spotify i Tidalem przez Chromecasta.
Ponieważ domyślnym trybem pracy jest Smart Mode, w JBL Bar 5.0 MultiBeam nie przewidziano fabrycznie zdefiniowanych trybów dźwięku z wyjątkiem trybu „Dolby Atmos”, który włącza wirtualizację.
Z kolei o wybranym źródle (TV, HDMI, Chromecast itd.) informuje całkiem spory i czytelny wyświetlacz, który bardzo ułatwia obsługę. Wyświetlacz ten pokazuje nam także rodzaj sygnału odbieranego po HDMI, np.:
Jest to bardzo przydatna funkcja, bowiem pozwala użytkownikom sprawdzić i upewnić się, że soundbar na pewno otrzymuje np. sygnał Dolby Atmos. Tak się składa, że w niektórych telewizorach nie wystarczy podłączyć soundbara do telewizora przez eARC, lecz trzeba dodatkowo aktywować tryb pracy eARC oraz tryb „pass-through”, który dostarczy do soundbara nieprzetworzony, oryginalny sygnał.
Przyznam, że w trakcie testu podłączałem JBL Bar 5.0 MultiBeam do kilku telewizorów różnych marek, z których każdy ma inne opcje i ustawienia dźwięku. Raz się złożyło, że zapomniałem wybrać w menu telewizora jednej ważnej opcji i po włączeniu soundbara na jego wyświetlaczu pokazał się napis Dolby Surround DD+ zamiast Dolby Atmos. I to właśnie przypomniało mi o konieczności zmiany opcji w telewizorze, po której to czynności JBL karmił się już czystym Atmosem.
Tak więc wyświetlacz bardzo się przydaje. Ponadto, jest na tyle inteligentny, że nie świeci non-stop, lecz tylko wtedy gdy dostaje nowy rodzaj sygnału lub coś się zmienia.
Jak mawiają Anglicy, last but not least, kolejnym, a być może nawet najważniejszym atutem JBL Bar 5.0 MultiBeam jest tryb kalibracji dźwięku, który pozwala dopasować parametry soundbara do akustyki danego pomieszczenia. W trybie tym belka wysyła trzy serie tonów o wysokiej częstotliwości, począwszy od lewego bocznego głośnika, poprzez centralne, aż do prawego bocznego. Następnie za pomocą mikrofonu mierzy czas odbicia, a tym samym opóźnienie sygnału i wylicza stosowne korekty. Jak to przebiega w praktyce można zobaczyć w poniższym filmie:
W trakcie testów przeprowadziłem dwie serie kalibracji: w stanie zastanym oraz po pewnym przemeblowaniu pomieszczenia. W sumie po około 5-6 próbach udało mi się osiągnąć efekty przestrzenne, które opisałem w sekcji jakość brzmienia. Krótko mówiąc: to działa!
W utworze Dreaming of the Crash (pierwsza pozycja ze ścieżki filmowej do filmu Interstellar) mocny bas pojawiający się pod koniec drugiej minuty zabrzmiał głęboko, całkiem potężnie, wyraźnie przy tym pulsując, co było zgodne z zamierzeniami twórców i bardzo, bardzo przyjemne. Przyznam, że JBL Bar 5.0 MultiBeam mnie zaskoczył, bowiem nie spodziewałem się tak potężnego, dobrze kontrolowanego i niedudniącego dołu z tak małej (choć bogatej w przetworniki) obudowy.
Bas jest po prostu niespotykany w tej klasie i jest to moim zdaniem jeden z dwóch głównych atutów tej grajbelki. Aż mnie korci żeby przytoczyć nazwy i symbole kilku dzielonych grajbelek (tj. tych z subwooferem), które na tym wymagającym materiale zagrałyby po prostu gorzej: słabiej, bardziej anemicznie, z wykastrowanym pulsowaniem, czyli po prostu znacznie mniej atrakcyjnie.
Podobnie fajnie zabrzmiał utwór Be Free (Vidya Vox, 300 milionów odtworzeń w serwisie YouTube). W jego 20 sekundzie pojawia się mocny bas, z którego reprodukcją belka dżej-bi-elka poradziła sobie bardzo dobrze (jak na tak mały głośnik oczywiście).
Nie znaczy to wcale, że nasza bela od JBL-a nie ma ograniczeń i jest w stanie odtworzyć wszystko i w dodatku 100% poprawnie – co to, to nie. Na przykład w jednym z moich rutynowych utworów testowych, którym jest Something Just Like This (Coldplay, Chainsmokers), bas pojawia się „na raty”. W 00:27 wchodzi bardzo niski bas, natomiast w 00:30 zjawia się nieco wyższy. Z tym drugim JBL sobie poradził, natomiast z tym pierwszym (niższym) już nie do końca – z lekka go tylko zaznaczając. Warto jednakże podkreślić, że w klasie do 2000 złotych są zintegrowane grajbelki, które nie odtwarzają żadnych z obu ww. basowych pomruków, całkowicie kastrując ten utwór z tak istotnych elementów.
Z kolei w trudnym utworze No Sanctuary Here w aranżacji Mariana Herzoga potężny bas, który pojawia się w 00:32, nie został oddany z należytą potęgą, ale trudno się temu dziwić, skoro mój REL T-zero również sobie z nim nie radzi, a przecież jest oddzielnym baspudłem o znacznie większych możliwościach.
Moją uwagę od basu odwróciło jednakże coś innego: nieco zbyt przenikliwe wysokie tony. Niestety artykulacja i jakość wysokich w niektórych „syntetycznych” utworach to moim zdaniem najsłabszy punkt JBL-a, ale takie są konsekwencje przyjętych założeń konstrukcyjnych (czytaj: gramy bez kopułki, co ułatwi opracowanie algorytmów DSP dla jednolitej baterii przetworników).
Z ciekawości włączyłem mój dyżurny sprzęt (2 x DT Demand D7 + ww. REL) aby usłyszeć dokładnie co i gdzie obcina belka JBL-ka. Pomimo tego zdziwiłem się, że jak na swoje małe gabaryty JBL gra zaskakująco dobrze i solidnie na dole. Moim zdaniem bas z tej grajbelki zadziwi wielu sceptyków, którzy uważają, że kopa może mieć tylko i wyłącznie baspudło.
Co więcej, niskie tony z JBL-a mają jedną zasadniczą przewagę nad basem z dzielonych subwooferów w cenie do 2000 złotych: otóż pozbawione są podbarwień i rezonansów tak typowych dla tanich paździerzoboksów i wióroskrzynek, w które rutynowo wyposażane są zestawy belka–baspudło w tej klasie cenowej.
Przewaga nad paździerz-subwooferami jest więc bezdyskusyjna, oczywiście nie w kwestii ilości czy rozciągnięcia basu, lecz w kwestii jego jakości i braku podbarwień typowych dla tego typu skrzynek. Jeśli ktoś nie wierzy, niech puknie parę razy. Nie, nie w czoło oczywiście, lecz w baspudło z paździerza. Jeśli usłyszysz głuchy odgłos, przyjacielu, no to masz problem z podbarwieniami. Z kolei w belce dżej-bi-elce go nie masz.
Jak już wspomniałem w opisie konstrukcji, JBL wyposażono w 5 przetworników szerokopasmowych ze stożkowymi membranami. Jeszcze przed odsłuchem przeanalizowałem konstrukcję tej grajbelki i wiedziałem, że nie zastosowano w niej wysokotonowych kopułek. Od razu wróciły mi wspomnienia z odsłuchu poprzedniego zintegrowanego soundbara JBL – modelu 2.0 AIO. Ten kosztujący ok. 600-700 zł soundbar również wykorzystuje tylko i wyłącznie przetworniki szerokopasmowe, skutkiem czego jest przyzwoita średnica, wybitny pod względem oddania rytmu bas oraz… niedostatek tonów wysokich.
Byłem ciekaw jak tę kwestię w podobnej belce rozwiązali inżynierowie JBL-a, no bo przecież w tej klasie grajbelek (1500-2000 zł) konkurencyjne konstrukcje mają często wysokotonowe kopułki.
W JBL-u do poprawy reprodukcji wysokich tonów zaprzęgnięto cyfrową obróbkę sygnału wejściowego w celu zmodyfikowania charakterystyki częstotliwościowej tam, gdzie ona opada. Osiągnięty efekt oceniam raczej pozytywnie: grajbelka generuje zauważalnie więcej wysokich dźwięków niż model JBL 2.0 AIO. Z drugiej strony da się usłyszeć, że góra ma nieco inną jakość – nie jest tak naturalna w swoim charakterze jak tony wysokie z typowych kopułek tekstylnych czy metalowych.
Na przykład wysokie dźwięki w Be Free (Vidya Vox) były nieco zbyt natarczywe w porównaniu do wzorca (Demand D7). Słychać to było najbardziej przy odtwarzaniu głosu ww. wokalistki, który miał nieco uwypuklone spółgłoski syczące oraz słyszalne „napięcie” spowodowane niedostatkiem pewnej swobody, powietrza i ogólnej mikrodynamiki na wysokich tonach.
Ponieważ soundbar stara się dopasować do sygnału wejściowego, tony wysokie brzmią raz całkiem dobrze, innym razem nieco sztucznie, a innym razem akceptowalnie, choć bez rewelacji. Reprodukcja wysokich tonów zależy od materiału źródłowego: na większości utworów, które wykorzystałem w teście, było OK, ale na niektórych ostrzej nagranych „kawałkach” słychać było wyraźnie, że góra została poddana obróbce w układach DSP. Trochę szkoda, że JBL nie oferuje korekcji wysokich tonów, co pozwoliłoby złagodzić czasem nieco zbyt ostre brzmienie.
Pomimo tego jakość tonów wysokich oceniam jako akceptowalną.
Głosy spikerów telewizyjnych czy dialogi filmowe są oddane w sposób co najmniej akceptowalny, a czasem nawet dobry lub bardzo dobry – wiele zależy tu od rodzaju głosu i materiału. Na przykład podczas meczu Chelsea – Manchester City dobrze mi znany głos Dariusza Szpakowskiego musiałem jednak trochę odchudzić (bas w dół o jeden poziom), bowiem był nieco zbyt pogrubiony. Natomiast tej potrzeby nie czułem na przykład podczas oglądania wiadomości czy filmów.
Ogólnie dialogi filmowe są niezłe – dość klarowne i zrozumiałe, chociaż nie zaszkodziłoby dodać przycisk „dialogi/mowa” na pilocie zdalnego sterowania oraz funkcję automatycznie redukującą bas w tym trybie.
Filmy są tym, co tygrysy, przepraszam, JBL lubi najbardziej, na czym spisuje się najlepiej i na czym po prostu błyszczy. Jest tylko jeden warunek: odpowiednio przygotowane pomieszczenie. Aby wywołać wrażenie dźwięku przestrzennego, współczesne zaawansowane soundbary wykorzystują odbicia od ścian i/lub sprzętów znajdujących się w pomieszczeniu. W związku z tym warto dopilnować, aby po lewej i prawej stronie soundbara znajdowały się jakieś obiekty, które będą w stanie dobrze odbijać falę dźwiękową. W tej roli dobrze spisze się na przykład komoda lub grzejnik płytowy.
No dobrze czas na wrażenia filmowe. Do testów wykorzystałem sceny z dwóch filmów:
Efekty przestrzenne w filmach byłyby jeszcze lepsze, gdyby JBL lepiej reprodukował wysokie tony, bo to one decydują w głównej mierze o lokalizacji zjawisk w przestrzeni. Pomimo tego osiągnięty efekt uważam za bardzo dobry. Ponadto, żaden z rywali do 2000 złotych mający dobre efekty przestrzenne nie ma tak imponującego basu, jak JBL (mam tu na myśli oczywiście grajbelki zintegrowane).
JBL Bar 5.0 MultiBeam jest zintegrowanym soundbarem sieciowym, którego najważniejszymi atutami są zaskakująco mocny i potężny bas oraz fenomenalne efekty przestrzenne. Dzięki szerokiej scenie dźwiękowej ta mała, lecz solidna grajbelka spisze się znakomicie nie tylko podczas filmów, lecz także bez problemu odtworzy atmosferę programów sportowych, takich jak mecze piłki nożnej czy wyścigi Formuły 1. Ponadto, JBL Bar 5.0 MultiBeam kopie precyzyjniej i artykułuje bas znacznie lepiej niż niejeden paździerzowy subwoofer, nie zabierając przy tym cennego miejsca na podłodze.
JBL Bar 5.0 MultiBeam otrzymuje ode mnie gorącą rekomendację, bowiem w klasie zintegrowanych soundbarów do dwóch tysięcy złotych niewielu rywali dorówna tej oryginalnej belce dżej-bi-el-ce.




Recenzja jak zwykle świetna, soundbar też ciekawie się prezentuje, jednak ja w tym budżecie nie zdecydowałbym się na samą belkę. W podobnej półce cenowej jest Philips TAB8805, który oprócz belki ma subwoofer – to połączenie według mnie jest niezbędne, zwłaszcza jeśli nie wykluczamy możliwości odtwarzania na soundbarze muzyki.
jbl multibeam czy denon dht-s216?
Witam, jaką opcje w tv wybrac do ustawienia dolby atmos? U mnie po ustawieniu opcji passthrough i earc dalej jest dolby digital +. Telewizor to Lg50NANO86
Dolby Digital+ również jest w stanie dostarczyć „Atmosa”, ale w postaci skompresowanej. Jeżeli jest Pan pewien, że źródło rzeczywiście dostarcza nieskompresowanego Atmosa np. poprzez Dolby True HD, proszę zresetować ustawienia dźwięku, następnie podłączyć urządzenie zewnętrzne i przy włączonym telewizorze włączyć je. Dzięki EDID telewizor powinien wykryć jego możliwości i poprawnie współpracować. Jeżeli to nie pomoże, proszę zmienić kabel HDMI, tj. użyć innego. Brzmi to nieprawdopodobnie, ale niektóre kable nie są w stanie poprawnie przesłać tego typu sygnału (sam mam w kolekcji jedną taką „czarną owcę”). Mam nadzieję, że to pomoże rozwiązać Pański problem.
Czy Dolby Atmos zadziała na Hdmi i Netflix z Laptopa?
Pozdrawiam
Warunkiem jest tutaj odpowiednie kodowanie sygnału przez Netflix – video musi mieć ścieżkę Atmos. Dodatkowo laptop musi mieć zainstalowany dodatek Dolby Access.
Dziękuję
witam
jak podłączyć dekoder nc+ 4k ultrabox+ z mulibeam aby uzyskać Atmosa?
telewizor niestety nie posiada wejścia eARC, na wyświetlaczu JBL pojawia się napis Dolby Surround DD+
do tej pory podłączyłem dekoder do multibeam (potraktowałem go jako urządzenie cyfrowe) a następnie z wyjścia eARC na sandbarze podałem sygnał do telewizora
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
Przemek
Dzień dobry.
Szanowny Panie Tomaszu, proszę o podpowiedź – który soundbar zapewni lepszą jakość dźwięku z TV, odtważacza CD i Spotify:
JBL Bar 5.0 MultiBeam czy Samsung Q60T.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Roman
Wymienione przez Pana soundbary to zupełnie różne urządzenia przeznaczone dla odmiennych grup odbiorców. Q60T będzie oferował większy zakres dynamiki oraz niżej schodzący bas, a to ze względu na zewnętrzny subwoofer. Ma też lepsze możliwości dopasowania brzmienia do osobistych preferencji. Z kolei JBL jest soundbarem jednoelementowym dla tych, którzy nie mają miejsca na skrzynkę subwoofera, a także dla tych, którzy nie lubią dużo regulować, lecz wolą polegać na ustawieniach fabrycznych (funkcja „smart sound” jest zawsze aktywna po włączeniu, choć można ją wyłączyć). Oba w swojej klasie są wybitnymi urządzeniami. Krótko mówiąc, Q60T oferuje większą skalę dźwięku i większe możliwości w zakresie jego dopasowania do osobistych preferencji. Z kolei JBL jest moim zdaniem najlepszym i najpotężniej brzmiącym soundbarem jednoelementowym w swojej klasie. JBL jest soundbarem z dostępem do internetu (strumieniowanie treści), a Q60T nie. JBL wymaga tylko 1 kabla zasilającego + HDMI, z kolei Q60T ma nie tylko zewnętrzny sub, lecz także zewnętrzny zasilacz do belki. Pytanie, ile ma Pan miejsca w pokoju i jakie są pozostałe urządzenia i jak ważna jest dla Pana funkcja strumieniowania treści z internetu bezpośrednio do soundbara. Wybór nie jest łatwy, ale, jak już wspomniałem na wstępie, są to bardzo odmienne urządzenia.
Dzien dobry,
Panie Tomaszu od dwoch dni czytam rozne opinie i recenzje na temat soundbarow i dopiero Pana recenzja dotyczaca JBL Multibar mnie przekonala!
Jestem juz o krok od zakupu, prosilbym tylko o potwierdzenie czy dobrze wybralem, gdyz zaczalem sie juz gubic w tych wszystkich specyfikacjach i oznaczeniach.
Pokoj 14m, tv 75″ Sony KD-75XG8096(podaje dokladnie bo juz zglupialem z tymi oznaczeniami eARC i ARC, nie wiem jakie mam), przeznaczenie- ogladanie filmow i tv, na sluchanie muzyki w domu nie mam czasu. Czy uwaza Pan , ze sluszne jest kupienie jednej listwy, czy jednak lepiej wziac Sony TH-ST 5000 z subwooferem? Bede bardzo zobowiazany za porade!
W recenzji jest poważny błąd. W minusach pojawia się informacja
„HDMI nie przepuszcza 4K z Dolby Vision (ale 4K/HDR10 tak).”
Jest to oczywistą nieprawdą. Belka oczywiście przepuszcza Dolby Vision, co jest napisane nawet w instrukcji. Mam ten model i DV działa bez problemu.
Panie Marcinie. Dziękuję bardzo za informację. Dobrze pamiętam ten problem, bowiem był dość zaskakujący. Na szczęście, ponieważ nadal dysponuję ww. soundbarem sprawdzę raz jeszcze, jak sobie poradzi z przepuszczaniem DV, ale tym razem po aktualizacji do najnowszej wersji oprogramowania. Można zapytać, jaką wersję ma Pański soundbar?
Mam najnowszą wersję 22.4.31.70.
Dla zainteresowanych podaję skróty klawiszowe do wszystkich dodatkowych funkcji, ponieważ w instrukcji obsługi nie ma podanych wszystkich:
Na pilocie:
Przytrzymaj Mute przez 5s, następnie naciśnij volume down (-) : tryb nocny on/off
Przytrzymaj Mute przez 5s, następnie naciśnij volume up (+) : tryb Smart on/off
Przytrzymaj TV przez 5s, następnie naciśnij volume down (-) : Audio sync
Przytrzymaj TV przez 5s, następnie naciśnij volume up (+) : regulacja basu (lv3 jest domyślnie – można zmieniać między 1 i 5).
Przytrzymaj HDMI przez 5-10s : tryb kalibracji
Na soundbarze:
Naciśnij i przytrzymaj przez ponad 10s przycisk power i source : przywracanie ustawień fabrycznych
Naciśnij i przytrzymaj przez ponad 10s przycisk power : reset sieci wifi
Naciśnij i przytrzymaj przez ponad 5s przycisk source i volume down (-) : sprawdzenie wersji softu
A ktory to przycisk source?
😁
dodatkowo: przytrzymaj Atmos przez 5s, następnie naciśnij volume down (-) : ADB on/off.
ale zupełnie nie wiem co ta funkcja daje. Nigdzie nie znalazłem takiej informacji.
JBL 4 miesiące temu
„Hi Eliazar, thanks for reaching out. ADB means Android Debug Bridge, a versatile command-line tool that lets you communicate with a device. The ADB command facilitates a variety of device actions, such as installing and debugging apps, and it provides access to a Unix shell that you can use to run a variety of commands on a device. If you still have questions, please reach out to our Customer Support here:
Jak zawsze recenzja pierwsza klasa:) a przy wyborze pomiędzy JBL 5.0 a Bose smart soundbar 300???
JBL nie dość że tańszy, to jeszcze ma znacznie lepsze efekty przestrzenne. W tym przypadku nie ma się co nawet zastanawiać, JBL będzie o wiele lepszym wyborem. Zresztą sprawdź porównanie na RTINGS, gdzie Multibeam wygrywa.
Jak pierwszy raz połączyć listwę JBL 5.0 do TV?
To zależy od Twojego TV, ta belka ma kilka możliwości podłączenia. Jeśli Twój telewizor wspiera HDMI eARC/ARC podłącz belkę kablem HDMI i włącz eARC w opcjach telewizora.
Witam,
proszę o informację czy JBL uruchamia się „z automatu” za każdym razem kiedy włączam telewizor czy można go włączyć tylko wtedy kiedy chcemy z niego skorzystać?
To zależy od połączenia z telewizorem, jeśli użyjesz złącza eARC soundbar powinien włączyć się z wraz z telewizorem, jeśli tak się nie stanie poszukaj w jego ustawieniach ustawień Anynet+.
Dziękuję za info…. czy to oznacza, że jeśli użyję złącza HDMI (bez eARC) to JBL nie włączy się? Właśnie chodzi mi o to, żeby włączyć go tylko w określonych sytuacjach np. jak oglądam film albo słucham muzyki, nie potrzebuję go do oglądania np. wiadomości…
Po podłączeniu dekodera polsatu jest obraz ale brak głosu .Proszę o pomoc jak go uzyskać.
Z telewizji naziemnej jest ok i PS4 działa prawidłowo.
Witam a czy istnieje możliwość sparowania go z JBL SW 10 aby uzyskać więcej basu?
Czesc czy moge dokupic to tego sounbara subwofer?
Soundbar powinien być kompatybilny z JBL SW10, sam producent oferuje zestaw JBL Bar 5.1: https://www.x-kom.pl/p/538743-soundbar-jbl-bar-51-surround.html
Testował Pan takie połączenie? Belka jest jednak inna niż ta z tego artykułu. Producent też nigdzie tej informacji nie podaje dlatego dopytuję. Dzięki
Czesc wyswietlacz mi dziala tylko przy przelamczaniu teraz nie pokazuje mi jaki dzwiek jest Co moglo sie stac?
Witam. Bardzo sumiennie napisana recenzja. Bardzo zaciekawił mnie ten bar ze względu na moc, bas i funkcje sieciowe gdyż korzystam z głośników Google i Nest Huba w domu. Wygląda też obłędnie. Mam pytanie, bo obecnie można tą belkę kupić w cenie 1099 zł a jego następcą 300 Pro kosztuje 1399. Czy warto dopłacić do 300? Czy warto przejść na lepsze wysokie tony kosztem basu. Mam wrażenie że podczas pisania obu recenzji większe wrażenie wywarł na Panu model 5.0 chociażby w temacie wirtualizacji dźwięku przestrzennego. Bar będzie głównie do filmów dla mnie, do muzyki dla żony. Czy w 5.0 zrozumiałość dialogów była na akceptowalnym poziomie ? Lepiej niż fabryczne mierne głośniki tv ?