Zmorą dla użytkowników nowych ultrabooków jest redukcja klasycznych portów na rzecz złącza USB-C. Czy istnieje uniwersalne rozwiązanie pozwalające podłączyć urządzenia z różnymi wtyczkami do takiego laptopa? W moje ręce trafiła stacja dokująca ICY BOX i czytając recenzję, poznaj, jakie daje możliwości.
Do oceny jakości poprosiłem znajomych, osoby niezwiązane z branżą komputerów i nowych technologii. Jedni chwalili produkt za dodatkowe porty USB, kolejni za różne złącza wideo, dla innych największą zaletą okazał się czytniki kart pamięci i złącze RJ-45. Znalazła się też część osób zaskoczona, że za pomocą jednego kabla USB-C można podłączyć do laptopa tyle dodatkowych urządzeń. Natomiast wszyscy okazali się zgodni na temat solidnego i estetycznego wykonania ICY BOX.
Jak już wspomniałem, na pierwszy rzut oka widać bardzo dobra jakość wykonania ICY BOX. Pomimo sporych gabarytów — jeśli mam być precyzyjny — długość wynosi 27 cm, szerokość 7 cm, a grubość przechodzi od 1 do 2 cm — jest bardzo lekka i waży ok. 200 gramów. Niemal wszystkie złącza, bo 10 z 11 znajdziemy z tyłu urządzenia, a pojedynczy port — Jack 3.5 mm — usytuowano z prawej strony. Stacja dokująca jest zakończona 17-centymetrowy kablem ze złączem USB-C, którym podłączymy ją do laptopa.
Stacja dokująca ICY BOX ma 11 portów. Dzięki nim podłączymy jednocześnie do 10 „urządzeń”. Podczas korzystanie nie wymaga dodatkowego zasilania. A cała konstrukcja może posłużyć też jako podstawka dla laptopa. Zanim zajmiemy się praktyką, poniżej seria zdjęć i technicznych informacji o tym, jakie to porty i co umożliwiają.
Trzy porty USB 3.0 z możliwością przesyłu danych do 5 Gbit/s pozwalają podłączyć dowolne urządzenia — może to być mysz, dysk zewnętrzny, drukarka lub modem. Odległość pomiędzy złączami jest wystarczająca, aby zmieścić peryferia nawet z szerszą końcówką.
Do dyspozycji są trzy złącza wideo – HDMI, mini Display Port i klasyczny VGA. Warto wiedzieć, że:
Jako jedyne znajduje się na boku stacji dokującej. To szczegół, ale takie rozwiązanie pozwala ułożyć przewód, aby uniknąć zbędnych zagięć mogących prowadzić do uszkodzenia kabla. Jeśli posiadasz słuchawki z mikrofonem, które do podłączenia mają złącze Jack 3.5 mm, będziesz mógł nie tylko słuchać muzyki, ale też w wygodny sposób prowadzić rozmowy.
Urządzenie z Windows nie miało żadnych problemów, aby obsługiwać podłączane peryferia — dyski zewnętrzne, karty pamięci, monitor, słuchawki, mysz i klawiaturę. Stacja dokująca była używana z notebookiem Huawei Matebook D14. Podobny test przeszła z Macbook’iem Air 2018 należącym do Łukasza.
Produktu ICY BOX używałem przez cały miesiąc i opinię na jego temat, mogę wyrazić w samych superlatywach. Przyjazne użytkownikowi rozwiązania widać na każdym kroku — począwszy, od rozmieszczenia portów, aż po ich różnorodność niewymagającą zakupu dodatkowych adapterów.
Stacja dokująca sama wykrywa natychmiastowo podłączone urządzenie. Nawet przy kulminacji — dysków, myszki, dodatkowego monitora, ładowarki i ładowania — wszystko działało płynnie. Trzeba zaznaczyć, że większa liczba peryferiów przekłada się na wyższą temperaturę, ale jest to zjawisko naturalne. Brak wentylatorów sprzyja zachowaniu ciszy i przekłada się na komfortową pracę.
Stacja spełniła moje oczekiwania i na podstawie doświadczeń mogę wymienić trzy główne korzyści:
Jak pewnie zauważyliście na zdjęciach — stacja jest spora i można zastanawiać się, jak najlepiej ułożyć ją na biurku. Jedną z propozycji jest wykorzystanie jej jako podstawki do laptopa, ten wtedy znajduje się wyżej i przyjemniej pisze się na klawiaturze, ogląda filmy lub gra np. na podłączonym dodatkowo padzie. Takie usytuowanie ma pewien mankament:
Dlatego w trakcie pracy wybrałem ustawienie stacji za lub obok laptopa.
ICY BOX pod względem praktyczności i dobrej kultury pracy zadbał o wszystkie aspekty. Produkt oceniam bardzo dobrze. Uważam, że stacja dokująca jest warta zakupu — pod warunkiem, że się jej potrzebuje. Osobiście na co dzień nie wykorzystuje tylu dodatkowych portów i wiem, że istnieją prostsze, mniejsze i tańsze rozwiązania spełniające moje oczekiwania. Znam też osoby, dla których taka stacja dokująca jest niezbędna.
Jeśli szukasz prostszego rozwiązania, sprawdź moją wcześniejszą recenzję, gdzie testowałem HUB USB-C z Power Delivery od Silver Monkey.



