Kolejny raz okazuje się, że technologia wchodzi w każdą dziedzinę naszego życia. Również zdrowotną. Tym razem chodzi jednak o bardzo ważną kwestię, ułatwiającą diagnozowanie COVID-19. Weryfikacja osób zakażonych najbardziej znienawidzonym wirusem naszych czasów ma odbywać się za pomocą… smartfona. Taką właśnie metodę zaproponowali naukowcy z Chile, którzy twierdzą, że ma ona aż 90-procentową skuteczność i niesie za sobą przełom w walce z pandemią. Sięgnijmy po szczegóły.