Drogi Gapowiczu. Koniec z wymówkami. Że biletomat w tramwaju przyjmuje tylko bilon, albo że nie masz przy sobie akurat portfela i karty, a kierowca autobusu jakoś wcale nie wstał i nie zaczął klaskać, kiedy przeszkodziłeś mu w pracy. Wszystko to znam, a już wkrótce mam nadzieję poznam też możliwość wygodnych płatności za bilet blikiem zbliżeniowym, gdyż taka opcja trafia właśnie do usług komunikacji miejskiej kilku dużych, i mniejszych, miast.