Wygląda na to, że wirtualna rzeczywistość weszła już w obszar, na którym robi się dość niepokojąco. W ubiegłym tygodniu jedna z południowokoreańskich stacji telewizyjnych wyemitowała dokument zatytułowany „Meeting You”. Materiał opowiadał o stracie, jaką doświadczyła pewna rodzina po śmierci siedmioletniej córki Nayeon. Jednym z elementów dokumentu była próba ponownego połączenia matki ze zmarłą córką za pośrednictwem wirtualnej rzeczywistości.
Jako marka zmarłego syna, bardzo chciałabym przeżyć takie chwile. Chciałabym mieć taką możliwość choćby wirtualną, by zobaczyć syna, poczuć choć przez chwilę moment bliskości mimo iż nie jest rzeczywisty. Kiedy syn mi się przyśnił, świadoma tego, że śnię, mogłam go przytulić, wziąć za rękę. I choć był to tylko sen, byłam szczęśliwa, że dane mi było to przeżyć.