Pokaż mi swoje towary, Nintendo Switch. A cóż to? Wertuję i wertuję kolejne stronice oferty i nigdzie dostrzec nie potrafię owego słynnego Rzeźnika z Blaviken Geralta z Rivii. Zaraza. Co to za konsola, na której nie można pograć w Wie… zaraz, zaraz, a co to za ploteczka krąży od Pontaru po Jarugę. Czyżby „Wiedźmin 3: Dziki Gon” wreszcie miał doczekać się portu na Nintendo Switch?