Prawie roku temu Telltale Games ogłosiło oficjalnie bankructwo. Choć było to w zasadzie nieuniknione i stanowiło logiczne następstwo nawarstwiających się problemów wewnątrz firmy, i tak informacja ta stanowiła ogromny cios w fanowskie serca. W tym również moje, które niejednokrotnie biło szybciej przy „Tales of Monkey Island” oraz „Tales from the Borderlands”. Powstrzymajcie jednak łzy cisnące się do oczu na te wspomnienia, upadłe studio ma szansę narodzić się na nowo.