Poeci, piosenkarze, księża i coachowie od lat nawołują, abyśmy przestali tak pędzić i trochę zwolnili. Podczas gdy ich nawoływania na niewiele się zdają, to nieoczekiwania zwolniła… Ziemia. A konkretniej jej obrót o całe 0,05 milisekundy. Tak, to mniej niż przysłowiowy trzepot skrzydeł motyla, więc zapytacie, o co tyle hałasu? Nie będziemy Was straszyć clickbaitowymi tytułami, że to początek końca. Jednak to dobry pretekst do tego, żeby zastanowić się nad tym, w jaki sposób mierzy się czas obrotu Ziemi i co na niego wpływa.
Szkoda tylko że nie napisano jak dokonywany jest pomiar czasu obrotu Ziemi. Wymieniono jedno z narzędzi do mierzenia czasu, ale mówimy o obrocie w przestrzeni będąc w jednym z punktów na obiekcie pomiarowym – także musimy się jakoś odnieść do czegoś po za naszą „kulą”. Ciekawe jak naukowcy stwierdzają ze faktycznie obróciliśmy się o 360* a nie o 359* stopni