Ludzie mają różne dziwactwa. Niektórzy na przykład grają namiętnie w Red Dead Online pomimo faktu, że od dawna wieje tam nudą. Inni znów świadomie inwestują w bycie częścią platformy Stadia. Są też tacy, który robią jednocześnie i jedno, i drugie. Na przykład pewien YouTuber, który właśnie się zorientował, że spędził w RDR2 na Stadii blisko 6 tysięcy godzin i w związku z planowanym zamknięciem usługi może utracić bezpowrotnie wszystkie swoje postępy.