Określanie Chia mianem ekologicznej kryptowaluty można już chyba włożyć między bajki. Jak donosi chiński serwis MyDrivers, na dłuższą metę dyski w koparkach nie wytrzymują obciążenia spowodowanego wydobywaniem waluty. Czy to powstrzyma górników przed dalszym kopaniem? Gdzie tam, po prostu kryzys dostępności urządzeń pamięci masowej nadejdzie szybciej, niż zapowiadano.
Te wszytskie witrualne gównowaluty są chyba wymyślane przez producentów sprzetu komputerowego, żeby pryszczaci biznesmeni za wyciągnięte pieniądze od rodziców wykupyją, procesory, karty a teraz dyski. Tak kręci się biznes.