Zęby z drukarki 3D. Po raz pierwszy u Marines

Drukowanie 3D powoli staje się naszą codziennością. Od lat trwają prace nad tym, by coraz intensywniej wykorzystywać tego typu metody produkcji w medycynie. Amerykańskie siły zbrojne starają się nadążyć za tym trendem i po raz pierwszy w swojej historii korzystają z technologii druku 3D w stomatologii.

Rak to nie wyrok, a zęby da się wydrukować

Do tej pory, jeśli potrzebna była rekonstrukcja żuchwy, sięgano po tradycyjne metody. Były to implanty, mosty, korony, a wszystko to wytwarzane w sprawdzony sposób. Dzięki technologii druku do wachlarza metod stomatologicznych Marines dodali zęby z drukarki 3D.

Lance Cpl. Jaden Murry utracił niemal całą żuchwę w wyniku choroby nowotworowej. Do jej rekonstrukcji wykorzystano fragment kości strzałkowej żołnierza. By zabieg przebiegł pomyślnie, zebrać się musiał zespół specjalistów z różnych dziedzin. Każdy aspekt rekonstrukcji musiał przebiec zgodnie z planem, by nie wpłynąć niekorzystnie na kolejne etapy leczenia.

W tydzień po zabiegu udało się usunąć rurkę tracheotomiczną i lekarze byli pewni, że rekonwalescencja idzie w dobrym kierunku. Końcowym etapem było założenie łuku zębowego wykonanego w technologii 3D. W kolejnych tygodniach dojdzie do dalszej rekonwalescencji oraz stopniowego powrotu do zadań związanych ze stanowiskiem.

zęby z drukarki 3D osadzanie
Żołnierz w ramach rekonstrukcji żuchwy otrzymał zęby wydrukowane na drukarce 3D. Źródło: DoD

Zęby z drukarki 3D. Jak to działa?

W normalnej procedurze wykonuje się wycisk, który następnie jest zalewany gipsem i w ten sposób powstaje model łuku pacjenta. Na bazie tego modelu przygotowuje się sztuczne zęby, które następnie dopasowuje się precyzyjnie do kształtu łuku podczas przymiarki.

Dzięki technologii druku 3D połączonej z wcześniejszym skanowaniem 3D wykonywanym w jamie ustnej pacjenta ma dojść do przyspieszenia całego procesu. Producenci nowych urządzeń reklamują się również znacznie większą precyzją w porównaniu do tradycyjnych metod.

Zaletą zębów z drukarki 3D ma być również zastosowanie innowacyjnych materiałów, takich jak żywica antybakteryjna. Ma ona pomagać w niszczeniu zagrażających pozostałym zębom bakterii. Stosowane obecnie implanty mają być atakowane przez bakterie, co grozi dalszą degradacją uzębienia pacjenta.

Być może niebawem okaże się, że współczesna stomatologia przynajmniej w jakimś zakresie przerzuci się na druk 3D. Jedno jest pewne. Marines jak zwykle torują drogę.

Źródło:
  • https://www.defense.gov/Explore/Features/Story/Article/2683418/marine-receives-dods-first-jaw-reconstruction-using-3d-printed-teeth/source/GovDelivery/