Pigułka przeciwko starzeniu się od sił specjalnych USA

Któż z nas starych grzybów nie pamięta kultowego „weź pigułkę, weź pigułkę”? Okazuje się, że Special Operations Command chciałoby być jak sekcje Genetics i Archeo i serwować swoim żołnierzom pigułki na starzenie się.

Specjals przyszłości

Żołnierze sił specjalnych, potocznie nazywani specjalsami (choć nie wiem, czy to aby lubią), to chłopy i baby na schwał. Wyszkolenie jednego z nich do poziomu doskonałego operatora kosztuje grube miliony i stąd pojawia się dbałość o zainwestowane środki. Z perspektywy empatycznego cywila może się to wydawać nieludzkie i dehumanizujące, ale tak to po prostu działa i nie ma się co na to zżymać.

Już w przyszłym roku Special Operations Command chce rozpocząć fazę testów klinicznych tabletek, które potencjalnie zahamują lub zredukują niektóre ze zwyrodnieniowych skutków starzenia się i kontuzji.

Innowacyjna tabletka ma wpisywać się w strategię Pentagonu mająca doprowadzić do poprawy ludzkich możliwości. Czy wyposażeni w takie pigułki specjalsi przyszłości będą superżołnierzami? Już i tak są niczym szwajcarskie scyzoryki...

Wyszkolenie wysokiej klasy specjalisty w sowim fachu kosztuje krocie, stąd lepiej dbać o najlepsze zasoby ludzkie. Źródło: AFSOC

Co da nowa tabletka?

Jeśli prace nad tabletką zakończą się sukcesem, to będzie ona mogła wyhamować starzenie się i zapobiec wystąpieniu obrażeń. Tak przynajmniej twierdzi Lisa Sanders z Special Operations Forces, acquisition, technology & logistics (SOF AT&L).

Przedkliniczne testy już się zakończyły i sprowadzały się do ustalenia dawkowania oraz ogólnego bezpieczeństwa tabletek. Mają one bazować na dość enigmatycznych molekułach nazywanych „human performance small molecule”. Czym są te małe molekuły? Są to związki organiczne o niskiej masie cząsteczkowej, które są w stanie regulować procesy biologiczne. Trudno rozwijać tak zaawansowane technologie własnymi siłami, więc siły zbrojne USA przy produkcji tabletek współpracuje z firmą MetroBiotech.

W toku prac badawczych powstać ma środek nutraceutyczny, czyli taki środek spożywczy/suplement diety, który zawiera w sobie dodatki prozdrowotne i przynosi potwierdzone pozytywne skutki medyczne. Jako główne potencjalne korzyści podaje się zwiększoną wytrzymałość oraz szybsze dochodzenie do siebie po kontuzji.

Co z kosztami?

Do tej pory na program wydano od 2018 roku 2,8 miliona dolarów. Niby niewiele jak na skalę budżetu armii amerykańskiej, który obecnie wynosi ponad 750 miliardów dolarów, ale potencjalne zyski mogą być znaczące. W USA patrzą na sprawy długofalowo i liczą wszystko jako koszt. Każdy, kto stanął przed kontuarem kliniki rehabilitacyjnej, wie, że nie są to tanie sprawy i odpowiednie tabletki zapobiegające kontuzjom mogą okazać się zbawienne. Dodatkowo zważywszy na potencjalne ogólne wzmocnienie organizmu, można zakładać dłuższy czas służby najwartościowszych z żołnierzy. To  z kolei ograniczy koszty szkolenia nowych.

test sprawności
Z jednej strony wprowadza się redukcję wymagań sprawnościowych, a z drugiej pracuje nad tabletkami "mocy". Coś tu chyba jest nie tak. Źródło: army.mil

A co poza tymi całymi pieniędzmi?

By nie było tak słodko dodać trzeba, że z jednej strony Amerykanie kombinują z tabletkami (Niemcy w czasie II wojny też z czymś takim kombinowali…), a z drugiej obniżają normy sprawnościowe, zmieniają rodzaje ćwiczeń na sprawdzianach, słowem obniżają poprzeczkę. Jako się to wszystko nie spina. Społeczeństwo im tam gnuśnieje i najlepszych chcą ratować i wzmacniać pigułkami.

Oczywiście jest jeszcze ciemniejsza strona mocy. Jak we wszystkim. Nie wiemy, jakie będą długofalowe skutki zażywania takich środków. Najpewniej wejdą one również na rynek cywilny i dalej pogłębią problem suplementacji na zasadzie byle szybciej, byle dalej, byle więcej, ale byle się nie narobić. Problem ten dotyka i dotykać będzie coraz bardziej naszą młodzież. Wszak wielu chce wyglądać jak młody Arnold, ale bez potu, jaki on zostawił na siłowni (no coś tam ponoć też sobie doładował, ale potu oddał zdecydowanie więcej).

Niestety tak popularny kiedyś kult ciężkiej pracy odchodzi na rzecz gnuśnego kultu tabletki dobrej na wszystko. Idą ciężkie czasy ludzi „weź pigułkę”.

Źródła:
  • https://breakingdefense.com/2021/06/socom-to-test-anti-aging-pill-next-year/
  • https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/masa-czasteczkowa;3938276.html
  • https://www.astrazeneca.com/r-d/next-generation-therapeutics/small-molecule.html
  • https://biotechnologia.pl/biotechnologia/nutraceutyki-co-warto-o-nich-wiedziec,13995
  • https://www.livescience.com/65788-world-war-ii-nazis-methamphetamines.html