Perun strzela Piratem, czyli bojowy robot z Polski

Zakłady Mechaniczne Tarnów przetestowały swojego robota bojowego Perun z nowym rodzajem uzbrojenia. Do używanych dotychczas karabinów dołączył lekki przeciwpancerny pocisk kierowany Pirat. Czy systemy tego typu będą w stanie wspomóc polską armię?

Czym jest Perun?

Poza tym, że Perun w wierzeniach słowiańskich był bóstwem gromowładnym, jest też robotem bojowym. Dokładnie rzecz ujmując, Perun jest to system określany jako „Autonomiczny pojazd kołowy z modułem uzbrojenia do zadań rozpoznawczych i bojowych”. Za jego powstanie odpowiadają inżynierowie z Zakładów Mechanicznych „Tarnów” S.A., Stekop S.A. oraz Wojskowej Akademii Technicznej. Co istotne projekt jest wspierany przez Narodowe Centrum Badan i Rozwoju w ramach konkursu młodych naukowców.

Docelowo roboty takie jak Perun mają wspomóc żołnierzy w nudnych i żmudnych zadaniach patrolowych wykonywanych w trudnych warunkach terenowych lub przy niesprzyjającej pogodzie. Operator pojazdu zdalnie będzie mógł wykonać te same zadania, które normalnie musiałby przeprowadzić żołnierz znajdujący się na miejscu. Pojazd może przemieszczać się w trybie autonomicznym, patrolować wyznaczony obszar, wykonywać zadania obserwacyjne po dojechaniu do wyznaczonego punktu oraz śledzić zlokalizowane cele.

Już na pierwszy rzut oka widać, że Perun to quad, zza felg odzianych w terenowe opony wyglądają hamulce tarczowe, z przodu zainstalowano niewielką wyciągarkę, a z tyłu hak. Całość napędzana jest elektrycznie, więc spodziewać się można sporej masy pojazdu, zwłaszcza jeśli uwzględni się uzbrojenie.

Dzielność terenowa najpewniej nie będzie zbyt duża z racji stosunkowo małego prześwitu i zapewne wspomnianej już sporej wagi. Dodatkowo pojazd jest dość wysoki, więc ewentualne trawersowanie raczej do bezpiecznych należeć nie będzie. Nie ma co jednak przesadzać. Perun nie ma być przeprawową terenówką, a pojazdem patrolowym, który będzie w stanie bez narzekania krążyć wokół wyznaczonego rejonu.

Podstawowym uzbrojeniem pojazdu jest karabin montowany jako gotowy moduł zdalnego systemu uzbrojenia ZSMU-1276 A3 / A3B oferowany przez ZSM Tarnów. Moduł poza karabinem 7,6 mm lub 12,7 mm wyposażony jest w kamerę dzienną, kamerę termalną i dalmierz laserowy.

Czym jest Pirat?

Pirat to nic innego jak rakieta przeciwpancerna. Nie jest to broń dalekiego zasięgu, gdyż ten w przypadku Pirata wynosi 2,5 kilometra. Z racji swych rozmiarów nie cechuje się również doskonałą przebijalnością pancerza, ale nie taki był cel przy jego projektowaniu. Od penetrowania naprawdę twardych stalowych orzechów są inne pociski. Inna sprawa, że Pirat atakuje z górnej półsfery, więc tam, gdzie pojazdy pancerne niekoniecznie są najtwardsze.

Pirat posiada głowicę naprowadzającą go w sposób automatyczny na cel podświetlony laserowo. Do neutralizacji przeciwnika wykorzystywana jest głowica kumulacyjna, ale producent zapewnia, że można zastosować również inne rodzaje głowic bojowych. Pozostałe elementy pocisku to: laserowa głowica śledząca, blok aparatury z blokiem sterów i silnik marszowy. Pocisk jest zamontowana wraz z silnikiem startowym w kontenerze transportowo-startowym.

Mesko w specyfikacji pocisku podaje, że Pirat może służyć do niszczenia współczesnych mobilnych celów opancerzonych, mających pancerz kombinowany rozproszony lub monolityczny, w tym z pancerzem reaktywnym, jak również małowymiarowych celów typu: punkt umocniony, czołg w okopie, obiekt lekko opancerzony i śmigłowce.

Czy Perun i Pirat to dobre połączenie?

Dobre pytanie, ale odpowiedź na nie poznamy w praniu, a tolepiej, by nie nadeszło. W przypadku uzbrojenia Peruna w karabin w pewnych przypadkach daje mu to sporą elastyczność, ale kończy się ona wraz z końcem taśmy. Potem staje się on zdalnie sterowanym pojazdem. W przypadku zastosowania pocisku Pirat mamy jak do tej pory system jednostrzałowy. Perun raczej nie będzie miał szans na dojechanie do punktu, gdzie będzie można go przeładować.

Nie wszystko jednak stracone! Pojazd po oddaniu strzału, albo nawet jeszcze przed, będzie mógł naprowadzać na cel amunicję precyzyjnego rażenia (APR 155 mm i APR 120 mm) lub inne uzbrojenie zgodne ze STANAG 3733. Tutaj można upatrywać największej zalety tej modyfikacji. Oczywiście idealnie byłoby mieć do dyspozycji karabin oraz pocisk przeciwpancerny, ale taka kombinacja to już chyba za wiele dla niewielkiego pojazdu kołowego.

Najbardziej cieszy to, że Perun jest pojazdem, który mniej więcej odpowiada izraelskiemu Jaguarowi, a więc nadążamy za trendem. Teraz kluczowym jest sprawić, by pojazd ten znalazł sensowne zastosowanie w polskiej strategii obrony oraz rozejrzeć się za możliwością sprzedaży pojazdów tego typu na rynki zagranicznej.

kod rabatowy kpt-geex do sklepu combat

Czytaj także nasze artykuły na combat.pl:

Źródło:
  • https://www.zmt.tarnow.pl/wordpress/integracja-peruna-z-ppk-pirat-pierwsze-strzelania/