Orion UAV. Rosyjski Kronsztadt chce nim zawojować świat

Aparaty bezzałogowe stają się powoli podstawowym wyposażeniem każdej liczącej się armii. Czy Orion UAV produkowany przez firmę Kronsztadt może być rosyjską odpowiedzią na amerykańskie Predatory?

Orion UAV, czyli rosyjski dron na każdą pogodę

Kronsztadt chwali się, że Orion UAV (wersja eksportowa to Orion-E) może operować w niemal każdych warunkach pogodowych. Mówi się nawet o monitorowaniu lodu w regionie Arktyki i Antarktyki. Podawany przez firmę zakres temperatur operacyjnych mieści się pomiędzy -50 a 50 stopni Celsjusza.

Dodatkowym atutem Oriona ma być możliwość lotów przy występowaniu niebezpieczeństwa krótkotrwałego oblodzenia. Wszystko to dzięki unikatowemu systemowi odladzania opracowanemu przez firmę Kronsztadt, który ma charakteryzować się minimalnym zapotrzebowaniem na energię. Tak przynajmniej drona reklamuje Siergiej Bogatikow, czyli dyrektor generalny firmy. Za bezpieczeństwo operowania odpowiadać ma również potrójna redundancja kluczowych do operowania aparatu systemów.

Dla Rosjan odporność na zimę jest szczególnie ważna, gdyż aparaty tego typu mają odpowiadać m.in. za monitorowanie tzw. północnej drogi morskiej. Zmiany klimatyczne czynią ten szlak żeglugowy coraz bardziej istotnym, a w nie tak znowu odległej przyszłości jego rola może dalej rosnąć. Wskazuje na to choćby stale rosnąca flota lodołamaczy.

Zrzut bomby z centralnego punktu podwieszeń najpewniej nad Syrią. Źródło: Youtube

Uzbrojenie Orion UAV? A co szanowny klient sobie życzy?

Siergiej Bogatikow twierdzi, że dzięki otwartej architekturze system jest w stanie przenosić dowolne uzbrojenie, które klient sobie zażyczy. Oczywiście są tutaj pewne gwiazdki i przypisy, ale TASS i producent nie są od tego, by je podawać, tylko od tego, by reklamować.

Maksymalny udźwig Orion UAV to 200 kg, ale normalny to 60 kg, więc już choćby to ogranicza nam paletę możliwego do przenoszenia uzbrojenia. Dodatkowo hasła o możliwości integracji dowolnego uzbrojenia należy chyba włożyć między bajki. Teoretycznie oczywiście mogłoby to być możliwe, ale wymagałoby współpracy dostawców takowego uzbrojenia z Rosją.

Już sam ten fakt znacząco ogranicza nam pole potencjalnych integracji. Wystarczy jeden malutki, a kluczowy komponent w pocisku czy bombie kierowanej, który byłby wyprodukowany w USA, i takowa integracja byłaby z pewnością zablokowana. Poza tym są też inne formy nacisku.

Realnie zostawia to Oriona z paletą uzbrojenia rodzimego i to o małym wagomiarze i zasięgu. Prace nad tymi systemami cały czas trwają. Na temat rodzajów uzbrojenia dla produktu firmy Kronsztadt nie mówi się znowu tak dużo, a oficjalnie w prospektach nie mówi się nic.

Ze skrawków informacji wywnioskować można, że Orion uzbrojenie przenosić będzie pod skrzydłami oraz najprawdopodobniej na centralnym punkcie podwieszeń. W sieci pojawiły się materiały z testów zrzutu bomb w takiej konfiguracji. Z kolei na materiale o rosyjskich bezzałogowcach serwisu Rassija24 widać Oriona z zamazanymi podwieszeniami podksrzydłowymi, na których można podwiesić po dwie sztuki uzbrojenia w postaci pocisków.

System Orion składa się z 3 do 6 aparatów latających i komponentu naziemnego. Źródło: Kronsztadt

Orion UAV, czyli pokaż lekarzu co masz w garażu

Jak przystało na porządna firmę zbrojeniową, Kronsztadt zamieszcza na swojej stronie internetowej stosowną broszurę informacyjną opisującą aparaty bezzałogowe Orion. Przyjrzyjmy się zatem tym danym.

Orion przyporządkowywany jest do klasy aparatów MALE, czyli Medium-Altittude, Long Endurance ISR. Oznacza to, że jest to maszyna zdolna do operowania na średnich wysokościach, ale za to przez długi czas. Jak już tak lata, to dobrze by było, by po coś latała i informacji na temat palety misji udziela nam skrót ISR, czyli Intelligence, Surveillance, Reconnaissance. Maszyny ISR odpowiedzialne są za monitorowanie wyznaczanego im obszaru i zbieranie danych wywiadowczych i rozpoznawczych.

System Orion składa się z 3 do 6 aparatów bezzałogowych, które mogą wykonywać zarówno start, jak i lądowanie w trybie w pełni autonomicznym. Rosjanie reklamują się również niską sygnaturą akustyczną maszyny, co pozwala obniżyć stopień jej wykrywalności. System może operować w środowisku całkowitego braku lub zagłuszania systemu GPS.

Poza komponentem lotniczy jest oczywiście zaplecze logistyczne. Segment naziemny składa się z modułów kontenerowych przeznaczonych do operowania i dowodzenia aparatami, modułów obsługowych, stacji odpowiedzialnej za autonomiczny start i lądowanie oraz systemu komunikacji. Czyli mamy do czynienia z całkiem standardowym pakietem, jaki wykorzystywany jest zazwyczaj przy systemach MALE.

Moment odpalenia pocisku widziany z kamery zamontowanej na prawym skrzydle aparatu Orion. Widoczny pocisk opuszczający rurową wyrzutnię. Źródło: Youtube

Jakie zadania przewiduje Kronsztadt dla aparatów Orion?

Rewolucji tutaj nie ma, bo i być nie może. Segment MALE ISR ma swoje wymagania i chcąc znaleźć rynek dla swoich produktów, firma musiała wyposażyć maszyn w konkretny pakiet możliwości. Poza wspomnianym już ISR do zadań Oriona należeć może również wykrywanie i śledzenie celów, mapowanie terenu, ocena skutków ataków sił własnych, monitorowanie radarowe i misje SIGINT i COMINT, czyli rozpoznanie elektromagnetyczne.

Osobnym poletkiem są zadania ściśle ofensywne realizowane przy pomocy przenoszonego uzbrojenia. Pewnym ograniczeniem dla możliwości drona może być zasięg operacyjny wynoszący 250 km, ale można go przedłużyć do 300 przy pomocy przekaźników.

Z racji stosunkowo niewielkiego udźwigu możliwości bojowe dronów nie są znaczne, gdyż bomby szybujące o masie około 50kg mogą być przeznaczane jedynie do niszczenia precyzyjnego.

Podstawowym wyposażeniem aparatów Orion UAV jest głowica optoelektroniczna. Źródło: Kronsztadt

Wyposażenie dronów Orion UAV

Podstawowym wyposażeniem jest oczywiście głowica optoelektroniczna pozwalająca na: wykrywanie celów naziemnych, w tym w podczerwieni, pomiar odległości i podświetlanie laserowe celów. Wielotrybowy radar pozwala na mapowanie terenu w trybie SAR oraz wykrywanie obiektów stałych i ruchomych w trybie GMTI (Ground Moving Target Indication).

Maszyna może być również wyposażona w wysokiej jakości system przeznaczony do fotografii lotniczej wraz z magazynem danych. Jako ostatnie wskazywane jest wyposażenie SIGINT/COMINT.

Producent nie wspomina o możliwych typach uzbrojenia. Mówi się natomiast o możliwości przenoszenia bomba klasycznych i kierowanych oraz o pociskach rakietowych.

W lipcu bieżącego roku pojawiły się doniesienia o integracji pocisków przeciwpancernych Vikhr naprowadzanych przy pomocy lasera. Za integrację odpowiadać ma Koncern Kałasznikow. Pociski byłyby podwieszane pod skrzydłami drona, a ich zasięg podawany jest na 10 kilometrów. Miałyby być zdolne do przebicia 750 mm pancerza podstawowego.

Zastosowanie bojowe Orion UAV

O tym, że aparaty Orion były stosowne bojowo, mówiło się od jakiegoś czasu. Oficjalne informacje na ten temat pojawiły się w lutym 2021 roku. Na uchwyconym na nagraniu telewizyjnym aparacie dostrzec można było 38 czerwonych gwiazd z oznaczeniami misji rozpoznawczych i uderzeniowych.

Z prezentowanych w rosyjskiej telewizji nagrań wywnioskować można również, że aparaty zrzucały bomby klasyczne oraz odpalały pociski wystrzeliwane najpewniej nie z wyrzutników, ale z wyrzutni rurowej.

Ilość i typ zrzuconych bomb kierowanych jest nieznana, ale wskazuje się, że raczej większość to bomby niekiererowane. Może to świadczyć o cięciu kosztów operacji, braku odpowiednio zaawansowanej technologii lub ewentualnie strachu przed dotarciem potencjalnych przeciwników do tejże technologii. Wszak nie każda bomba wybucha i można ją potem przejąć. Najpewniej jednak chodzi o oszczędności. Ważniejszy niż rodzaj bomby jest sam fakt jej zrzucenia w warunkach bojowych, co pozwala szkolić załogi i dalej testować cały system. Bomba kierowana to tylko ostatni element całego „kill chain”.

Orion podwójne podskrzydłowe punkty podwieszeń
Na rosyjskich filmach widać aparat Orion z celowo zamazanymi podwójnymi punktami podwieszeń montowanymi pod skrzydłami. Źródło: Youtube

Podstawowe dane aparatów systemu Orion

Kadłub maszyn Orion wykonany jest niemal całkowicie z materiałów kompozytowych. W produkcji wykorzystywane są jedynie rosyjskie materiały, komponenty i systemy, co pozwala na uniknięcie problemów z ewentualnymi embargami na podzespoły zachodnie.

  • Rozpiętość: 16 m
  • Wysokość: 3 m
  • Długość: 8 m
  • Maksymalna masa startowa: 1000 kg
  • Ładunek użyteczny: maksymalny 200 kg, normalny 60 kg
  • Prędkość przelotowa: 120 km/h
  • Długotrwałość lotu z ładunkiem 60 kg: 24 h
  • Pułap: 7500 m
  • Zasięg operacyjny: 250 km

Czytaj także nasze artykuły na combat.pl:

 

Źródła:
  • https://kronshtadt.ru/assets/files/productfiles/Orion_eng.pdf
  • https://tass.com/defense/1347791
  • https://tass.com/defense/1347789
  • https://www.janes.com/defence-news/news-detail/russia-confirms-orion-uav-strikes-in-syria
  • https://www.thedefensepost.com/2021/08/05/russia-missile-orion-drone/
  • https://www.thedrive.com/the-war-zone/39381/russia-provides-a-glimpse-of-its-orion-drone-executing-combat-trials-in-syria