Niemcy utrudniają transport broni na Ukrainę. Nie pierwszy raz

Po raz kolejny niemiecka polityka zagraniczna jest biegunowo różna od polityki NATO, co źle wróży przyszłości tego sojuszu. Jeszcze gorzej sprawa wygląda dla Polski, która pokłada wielkie nadzieje w ewentualnym wsparciu z zachodu. To jednak pieśń przyszłości. Aktualnie to Ukraina ma poważne problemy i postawa Niemiec jasno mówi, gdzie leżą interesy Berlina.

Co zrobiły Niemcy?

Według informacji opublikowanych przez brytyjski UK Defence Journal Niemcy zablokowały przelot dwóch brytyjskich samolotów C-17 Globemaster III nad terytorium swego kraju. Póki co oficjalnych informacji w tej sprawie nie ma, ale najkrótsza trasa do Kijowa była niemożliwa do wybrania i piloci musieli kierować się na północ, by przelecieć przez Danię, a następnie przez Polskę. Trudno przypuszczać, by Niemcy  odmówiły takiego lotu z racji przewożenia ładunków niebezpiecznych. Oba samoloty dostarczyły do Kijowa lekkie ręczne pociski przeciwpancerne. Brytyjczycy wysłali również niewielki kontyngent żołnierzy, który ma zapewnić wstępne szkolenie na ten typ uzbrojenia. Jest ono jasno określane jako defensywne z racji zasięgu, sposobu użycia i przeznaczenia.

To nie pierwszy raz kiedy Niemcy blokują dozbrojenie Ukrainy

W grudniu ubiegłego roku ujawniono informacje o zablokowaniu sprzedaży uzbrojenia na Ukrainę. Niemcy skorzystały z prawa veta i uniemożliwiły sprzedaż broni w ramach NATO. Z kolei w czerwcu ubiegłego roku odmówiły bezpośredniej sprzedaży broni na Ukrainę, tłumacząc, że jedynym sposobem na rozwiązanie konfliktu jest droga polityczna. Tymczasem niemiecki eksport uzbrojenia ma się bardzo dobrze i bije rekordy, o czym skrzętnie donoszą nam niemieckie media.

Wszystko to odbywa się w cieniu finalizacji umowy z Rosją na dostawy gazu poprzez Nord Stream 2. Z jednej strony Niemcy nakładają nic nieznaczące sankcje, ale z drugiej, gdy chodzi o realną politykę, podpisują umowy gazowe z państwem, na które nakładają sankcję i blokują dostawy broni dla kraju zaatakowanego przez ich gazowego partnera biznesowego.

Javelin a sytuacja na Ukrainie

Niemcy blokują to, co chcą i kiedy chcą

Tak właśnie działa Realpolitik. Do kamer i telewizji śniadaniowych mówimy jedno, a w rzeczywistości robimy co innego. Dla Niemiec wygodny jest układ, w którym mogą napędzać swoją zieloną Energiewend tanim rosyjskim gazem, a jakby tego mało stają się europejskim hubem eksportowym na ten rodzaj paliwa.

Dlaczego ten układ jest idealny dla Niemiec? Z bardzo prostej przyczyny. Polska, Białoruś i Ukraina stanowią doskonały bufor dla niemieckiego przemysłu, który nie ma żadnych zagrożeń ze strony Rosji. Czasy zimnej wojny odeszły w zapomnienie i nie ma już rosyjskich dywizji stojących na granicy Niemiec Zachodnich. Teraz, co najwyżej, stoją kolejki rosyjskich biznesmenów i dyrektorów firm państwowych gotowych kupić niemieckie maszyny. I tak ten biznes się kręci.

Niemcy mędrkują o rozwiązaniach politycznych, a tymczasem Rosja…

…wysyła kolejne eszelony ze wschodu na zachód. Co gorsza, podciągane są jednostki logistyczne. Jest takie stare, dobre, wojskowe powiedzenie, które głosi, że amatorzy rozmawiają o strategii i taktyce, a profesjonaliści o logistyce. Gdy rusza machina logistyczna to znaczy, że Rosjanie grają na twardo. Jakby tego było mało, w mediach społecznościowych pojawiło się w ostatnim czasie mnóstwo nagrań kolejnych pociągów ze sprzętem jadących w kierunku Ukrainy.

Wisienką na torcie są najświeższe informacje na temat mobilizacji rezerwistów w celu przećwiczenia rozwinięcia z dalekim przerzutem. Jak nietrudno się domyślić, nie są rozwijane jednostki zachodnie i wysyłane na wschód. Kierunek jest odwrotny.

Co z tego wynika dla Polski?

Oczywiście Polska to kraj członkowski sojuszu NATO. Niemniej artykuł piąty traktatu do niczego nie przymusza, tylko umożliwia, nawołuje, wskazuje, a który kraj, jakie narzędzie wybierze, to już jego suwerenna decyzja. Czy Niemcy muszą zgodzić się na przerzut wojska do Polski przez swoje terytorium w godzinie próby? Nie muszą. Może znowu uznają, że trzeba używać narzędzi politycznych, formatów takich lub owych, a tymczasem Rosja będzie robiła swoje. Bijemy trochę na alarm, ale czas po temu jest teraz.

Gdy przyjdzie godzina próby, musimy być gotowi na każdą ewentualność. Ile znaczą traktaty, dowiedziała się boleśnie Ukraina, której integralność terytorialna była gwarantowana przez mocarstwa zachodnie, a wszystko za zrzeczenie się broni nuklearnej. Jak Ukraina na tych traktatach wyszła, widzimy na Krymie i na wschodzie terytorium Ukrainy.

Trzeba wyjść wreszcie z iluzji jedności NATO. W Lizbonie nie obawiają się już niesienia komunistycznej rewolucji na radzieckich czołgach, podobnie w Madrycie i Paryżu. Rosja dla państw zachodnich nie jest zagrożeniem, a partnerem biznesowym. Jak pogodzić te sprzeczności, to temat na pilną debatę, gdyż za chwilę możemy znaleźć się w miejscu, w którym znajduje się obecnie Ukraina.

kod rabatowy kpt-geex do sklepu combat
Źródło:
  • https://ukdefencejournal.org.uk/british-aircraft-avoid-germany-on-ukraine-weapon-supply-run/
  • https://www.telegraph.co.uk/world-news/2021/12/14/angela-merkel-blocked-us-arming-ukraine-against-russia/
  • https://www.dw.com/en/german-arms-exports-hit-new-record-during-merkels-last-days/a-60256034
  • https://www.aa.com.tr/en/politics/ukraine-accuses-germany-of-blocking-its-weapons-purchases-via-nato/2445793

Zdjęcie tytułowe: RAF