Największy samolot świata

Jaki jest największy samolot świata? Na tak postawione pytanie tradycyjnie odpowiemy: to zależy. Cóż to bowiem znaczy, że dany samolot jest największy? Czy jest najdłuższy? A może ma największą rozpiętość skrzydeł? A może chodzi o największy udźwig? Czy może o liczbę pasażerów? Jak widać, kategorie „największości” można mnożyć, ale my postaramy się jakoś to wszystko uporządkować.

Największy samolot świata pod względem liczby przewożonych pasażerów

Tutaj sprawa jest prosta. Największy samolot świata pod względem liczby przewożonych pasażerów to oczywiście Airbus A380. W założeniach maszyna miała być sukcesem sprzedażowym i „zabójcą” nieśmiertelnego Boeinga 747. Miała zrewolucjonizować globalne przemieszczanie się. Gdy wchodziła do służby, wymusiła sporo zmian i wywołała niemałą rewolucję.

Kluczowe lotniska musiały być dostosowywane, by przyjąć tak ogromny samolot i w efektywny sposób obsłużyć ruch pasażerski. Na początku wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, ale jak to mówią, coś nie pykło. Nastał kryzys i moda, a w zasadzie trend na wielkie samoloty przeminął. A380, jak i 747, były ściśle powiązane z koncepcją ogromnych hubów lotniczych, do których woziło się jak największe liczby pasażerów, którzy następnie przesiadali się na mniejsze maszyny i udawali się na lotniska docelowe. Gdy koncepcja ostatecznie upadła i do głosu wróciły maszyny dwusilnikowe, które dzięki coraz wydajniejszym i większym silnikom również mogły zabrać ogrom pasażerów, los A380 był przesądzony.

Gdy A380 zostaną wycofane z rynku skończy się najpewniej era samolotów pasażerskich z dwoma pokładami. Źródło: Airbus

Ale, ale, rozwodzimy się tutaj nad szczegółami,  a nie padła jeszcze kluczowa liczba. Przewidywało się, że w swojej maksymalnej konfiguracji A380 będzie mógł zabrać na pokład 853 pasażerów. Dlaczego przewidywało się? Ponieważ żadna z linii lotniczych nie zdecydowała się na taki układ foteli. Zamiast tego większość przewoźników, składając swoje zamówienia, oscylowała wokół 500 pasażerów przewożonych w 3 klasach. Tylko linie Emirates zdecydowały się przekroczyć liczbę 600 pasażerów i w konfiguracji dwuklasowej ustaliły liczbę foteli na 615. Na drugim biegunie znalazły się linie lotnicze Singapore Airlines, które w 4 klasach „upakowały” zaledwie 379 pasażerów, a to nie jest tak znowu dużo więcej w porównaniu z 747-8. Podsumowując, A380 jeszcze przez jakiś czas będą upiększać niebo, ale ich dni są policzone. Można przypuszczać, że gdyby dało się je przerobić na samoloty cargo, jeszcze szybciej by zniknęły z pasażerskich tras.

największy samolot pasażerski Airbus A380
A380 powoli schodzi już z lotniczej sceny, ale na pewno zostanie zapamiętany. Źródło: Airbus

Podstawowe dane:

Załoga: 2

Liczba pasażerów: maksymalnie 853

Długość: 72,72 m

Rozpiętość: 79,75 m

Szerokość: 7, 14 m

Wysokość: 24,09 m

Masa na pusto: 277145 kg

Maksymalna masa startowa: 575000 kg

Zapas paliwa: 253983 kg

Napęd: 4 x Trent 970-84/970B-84 o ciągu 348 kN każdy

Prędkość przelotowa: 903 km/h

Zasięg: 14800 km

Pułap: 13000 m

stratolaunch największa rozpiętość skrzydeł
Stratolaunch rozpiętością skrzydeł przebił wszystko co do tej pory wzniosło się w powietrz. Źródło: Stratolaunch

Największy samolot świata pod względem rozpiętości skrzydeł

Do pewnego momentu wszystko szło dobrze. Hierarchia pod tym względem była ustalona, królowały wielkie maszyny transportowe. Musiały one mieć ogromne rozpiętości skrzydeł, by móc dźwigać w swoich przepastnych ładowniach dziesiątki ton ładunku. Potem jednak zaczął się nowy wyścig kosmiczny. Inny niż ten pierwszy. Tym razem napędzany prywatnym kapitałem i jedna z firm biorących w nim udział wymyśliła, że będzie wynosić statki kosmiczne na dużą wysokość przy pomocy samolotu. Tak powstał Stratolaunch, czyli największy samolot świata pod względem rozpiętości skrzydeł, która wynosi 385 stóp, czyli 117 metrów. By nabrać jakieś perspektywy, jest to trzy razy więcej niż odległość, jaką pokonali bracia Wright podczas pierwszego lotu samolotem.

Samo skrzydło to nie wszystko. Do tego mamy sześć silników z samolotu Boeing 747 i dwa kadłuby niczym w maszynach z czasów drugiej wojny światowej. Całość oczywiście wykonana z udziałem wzmocnionego włókna węglowego, lekkich stopów i pomyślana tak, by jak najefektywniej wynosić w powietrze statek kosmiczny. Firma Stratolaunch tak to sobie sprytnie wykoncypowała, że podczas startu montowany jest on pod skrzydłem, pomiędzy kadłubami i po wyniesieniu na odpowiednią wysokość oddziela się od nosiciela, by polecieć jeszcze wyżej. Dzięki temu oszczędza się na energochłonnym oderwaniu się od matki ziemi. Pomysł jest pionierski, a rynek trudny i przyszłość Stratolaunch nie jest pewna. Na razie firma ma kłopoty i przyszłość projektu nie jest pewna.

stratolaunch w locie dwa kadłuby
Sześć silników, rekordowe skrzydło i wynoszenie statków kosmicznych. Wybuchowa mieszanka. Źródło: Stratolaunch

Podstawowe dane:

Długość: 73 m

Rozpiętość skrzydeł: 117 m

Wysokość: 15 m

Masa na pusto: 226 796 kg

Maksymalna masa startowa: 589670 kg

Maksymalny ładunek: 250000 kg

Napęd: 6 × Pratt & Whitney PW4056 o ciągu 252,4 kN każdy

Prędkość maksymalna: 850 km/h

Zasięg: 1900 km (promień operowana)

Pułap z podwieszonym ładunkiem: 11000 m

Spruace Goose za dużo nie polatał, ale został największym wodnosamolotem świata. Źródło: FAA

Największy wodnosamolot

Tutaj sprawa jest prosta. Co prawda maszyna Hughes H-4 Hercules wykonała zaledwie jeden lot i to taki nie do końca „legit”, ale tytuł jej się należy. Jest to największy samolot świata w kategorii wodnosamolotów. Co ciekawe, zanim nie powstał Stratolaunch, czyli do roku 2019, Spruce Goose, bo tak H-4 był nazywany, dzierżył palmę pierwszeństwa w kategorii rozpiętości skrzydeł. Kto by pomyślał, że rekord ten utrzyma się ponad 70 lat.

W lotnictwie to wieki. Póki co nie zanosi się, by zbudowano większy wodnosamolot więc w tym obszarze H-4 nadal spokojnie króluje. Jakby tego było mało, maszynę można cały czas podziwiać. Nie poszła „na żyletki”, przemiał czy na złomowisko. Jest w bardzo dobrej kondycji, a wszystko dzięki zapobiegawczemu właścicielowi. Nie ma to tamto – Howard Hugs miał fantazję… i forsę, by te fantazje realizować i podtrzymywać.

Wróćmy jednak do samolotu. Jako że silniki odrzutowe nie były jeszcze powszechnie dostępne, do napędu tego Behemota wykorzystano aż 8 jednostek Pratt & Whitney R-4360 Wasp Major o mocy 3000 KM każdy, napędzających czterołopatowe śmigła. Wodnosamolot miał rozpiętość 97,82m, ważył na pusto 113398 kg i miał długość 66,65 m. Załogę miało stanowić 3 ludzi.

Samolot zaczęto opracowywać jako odpowiedź na zapotrzebowanie transportowe w czasie II wojny światowej. Konwoje nie były idealnym rozwiązaniem, a duży wodnosamolot mógł nie dość, że przyspieszyć transport, to dodatkowo uniknąć zagrożenia ze strony niemieckich okrętów podwodnych. Nim maszynę dopracowano, wojna się skończyła i temat umarł śmiercią naturalną.

Odpowiednio spreparowane drewno okazało się materiałem znacznie lepszym niż aluminium. Źródło: Wikipedia

Największy drewniany samolot świata

Palmę pierwszeństwa znów dzierży Hughes H-4 Hercules. Maszyna nie dość, że jest największym wodnosamolotem, to jest to też największy samolot świata wykonany z drewna. Spruce Goose powstał niemal w całości z brzozy, a konkretnie ze specjalnego materiału przypominającego sklejkę i nazywanego za oceanem Duramold.

Powstaje on poprzez impregnację cienkich warstw brzozy fenoplastami i klejeniu ich razem w formie, która następnie jest wypiekana pod dużym ciśnieniem, tworząc wytrzymała konstrukcję. Materiał ten jest wytrzymalszy od aluminium, a dodatkowo jest od niego lżejszy.

Innym znanym samolotem wykonanym w podobnej technologii był brytyjski samolot de Havilland Mosquito, m.in. jedna z najlepszych maszyn myśliwskich i myśliwsko bombowych czasów II wojny światowej.

Samolot H-4 Spruce Goose można podziewać po dziś dzień w Evergreen Aviation & Space Museum w Stanach Zjednoczonych.

Podstawowe dane:

Załoga: 3

Długość: 66,65 m

Rozpiętość: 97,82 m

Wysokość: 24,18 m

Masa na pusto: 113398 kg

Napęd: 8 x Pratt & Whitney R-4360 Wasp Major o mocy 3000 KM każdy

Śmigła: 4 łopatowe Hamilton Standard o stałym skoku o średnicy 5,23 m

Prędkość przelotowa: 400 km/h

Zasięg: 4800 km

Pułap: 6400 m

An-22 największy samolot turbośmigłowy
An-22 walnie przyczynił się do powstania rosyjskich gigantów przestworzy. Źródło: Toshi Aoki - JP Spotters

Największy samolot turbośmigłowy

Nie ma co owijać w bawełnę i robić przydługie wstępy. Największy samolot świata w kategorii maszyn turbośmigłowych to Antonow An-22. Niech przemówią dane, a nie kwiecisty język: rozpiętość 64,4 m, maksymalna masa startowa 250 ton, prędkość przelotowa 680 km/h.

W roku 1967 samolot pobił absolutny rekord świata, podnosząc 100444,6 kg na wysokość 7848 metrów. W sumie takich rekordów maszyny An-22 ze stajni Antonowa pobiły 41. Produkcja zakończyła się w roku 1976 na 68 egzemplarzach, a samoloty okazały się tak dobre, że latają do dziś. To między innymi dzięki nim możliwa była budowa An-225 i An-124, gdyż na swoim grzbiecie maszyny An-22 przenosiły elementy rosyjskich kolosów. Na dokładkę do jego napędu wykorzystywane są te same silniki co w Tu-95, czyli w jednym z najlepszych bombowców świata.

Samolot zaprojektowano tak, by był w stanie przenosić najcięższy rosyjski sprzęt wojskowy, w tym ciężkie czołgi oraz wyrzutnie rakiet. Na upartego można do samolotu zapakować 720 ludzi. Jeśli macie jakiś gabaryt do przewiezienia, linie lotnicze Antonov Airlines z chęcią go wam przy pomocy maszyny An-22 przewiozą. Za niewielką opłatą, oczywiście.

Samoloty An-22 za niewielką opłata można wynająć do przewozu tego i owego.

Podstawowe dane:

Załoga: 5-6

Długość: 57,92 m

Rozpiętość: 64,4 m

Wysokość: 12,53 m

Masa na pusto: 114000 kg

Maksymalna masa startowa: 250000 kg

Zapas paliwa: 43000 kg

Napęd: 4 x Kuzniecow NK-12MA o mocy 11000 kW każdy

Śmigła: ośmiołopatowe, przeciwbieżne, po dwa na każdy silnik

Prędkość przelotowa: 580 km/h

Ładunek maksymalny: 80000 kg (Antonov Airlines zabiera 60000 kg)

Zasięg: 5000 km z maksymalnym ładunkiem; 10950 km z ładunkiem 45000 kg

An-225
Dziś An-225 nie dźwiga już Burana, ale dalej przenosi kolosalne ładunki. Źródło: Antonov Airlines

Największy samolot świata

Dość długo kluczyliśmy, ale w końcu musimy o nim napisać. Największy samolot świata to oczywiście Antonow An-225 Mrija. Maszyna wyjątkowa pod każdym względem, ale wyprodukowana w zaledwie jednym egzemplarzu (drugi został niedokończony). Sześć silników, podwójne usterzenie ogonowe i ładownia zdolna pomieścić niejednego wieloryba czynią z „Marzenia” zawodnika do zadań specjalnych. Samolot w kodzie NATO to Cossack, czyli Kozak i co by nie mówić może realizować przekozackie zadania. W Polsce gościliśmy go zaledwie cztery razy i za każdym razem przenosił nietypowy ładunek.

Maksymalna masa startowa tego potwora to 640 ton. Liczba ta niewiele nam w sumie mówi. Z polskiego na nasze, to tyle samo co 600 samochodów miejskich, albo cztery pociągi podmiejskie takie jak ELF.

An-225 może zabrać na pakę do 253 ton. Taki przynajmniej jest oficjalny rekord świata. Linia Antonov Airlines ustanowiła go „bo tak”. By pokazać co potrafi ten samolot, załadowano do niego pięć (sic!) czołgów T-80. W sumie podczas lotu, który miał miejsce 11 września 2001 roku (kiepską datę sobie wybrali, ale skąd mogli wiedzieć), pobito 124 rekordy świata. Najcięższy pojedynczy przedmiot, jaki kiedykolwiek przewieziono, również trafił do ładowi An-225. Był to generator o wadze 187,6 tony. By nie było tak kolorowo, superciężkie ładunki potrzebują specjalnej ramy, która równomiernie rozkłada ciężar po całej ładowni. By załadować taki ciężar i nie doprowadzić do eksplozji opon maszyna jest podpierana hydraulicznymi siłownikami, a jej przód jest opuszczany.

Dzięki przepastnej ładowni An-225 może przewieźć nawet gigantyczne łopaty turbin wiatrowych. Źródło: Antonov Airlines

Najdłuższy samolot świata

Długość samolotu nie jest najbardziej medialnym jego aspektem. Zazwyczaj jest to wypadkowa tego, co chcemy z danym samolotem robić. Jak chcemy wrzucić mu na grzbiet inny samolot, a w zasadzie prom kosmiczny, to taki nosiciel powinien być tym długi. W związku z tym tytuł ten znów przypada maszynie Antonow An-225.

Jak nietrudno się domyślić, ogromna długość zapewnia możliwość transportowania nie tylko ciężkich ładunków, ale również tych długich. Najdłuższy ładunek, jaki udało się do niego wepchnąć, mierzył 139 stóp (ok. 42,4 m) i były to łopaty przeznaczone dla turbiny wiatrowej. Po wyprodukowaniu w Chinach musiały trafić na testy do Danii i by zaoszczędzić na czasie, zamiast transportować ten ładunek statkiem, zapakowano go na samolot. An-225 niespecjalnie się z nim męczył, ale rachunek i tak musiał zostać wystawiony odpowiedni. Sześć silników swoje spalić musi. Średnio są to 22 tony na godzinę lotu, ale na szczęście „bak” samolotu jest dość spory i mieści 370 ton paliwa. Wyczarterowanie samolotu kosztuje zamawiającego około 60 tysięcy dolarów za godzinę więc cała operacja ładunku, rozładunku i przelotu jest skrupulatnie planowana.

Podstawowe dane:

Załoga: 6

Długość: 84 m

Rozpiętość: 88,4 m

Wysokość: 18,1 m

Powierzchnia skrzydeł: 905 m2

Masa na pusto: 285000 kg

Maksymalna masa startowa: 640000 kg

Zapas paliwa: 370000 kg

Napęd: 6 x Progress D-18T o ciągu 229,5 kN każdy

Prędkość przelotowa: 800 km/h

Zasięg: 15400 km bez ładunku, 4000 km z 200 t ładunku

Pułap: 11000 m

Jak się okazuje z papieru też można tworzyć ogromne samoloty. Źródło: Technische Universität Braunschweig

Największy samolot papierowy

Nie może być tak cały czas na poważnie, więc w zestawieniu wypada mrugnąć okiem. Stąd zamieszczamy największy samolot świata wykonany z … papieru.

Powstał on w Niemczech w Braunschweig Institute of Technology i został „oblatany” 28 września 2013 roku. Jego rozpiętość skrzydeł wynosiła 18,21 m, a spektakularny lot zakończył się po 18 metrach. Według księgi rekordów Guinnessa 14 ludzi poświęciło w sumie 1200 godzin, by go zbudować.

kod rabatowy kpt-geex do sklepu combat

Czytaj także nasze artykuły na combat.pl:

Źródła:
  • Wszystkie dane weryfikowane z https://www.guinnessworldrecords.com stan na listopad/grudzień 2021.
  • https://www.enginealliance.com/a380/
  • https://centreforaviation.com/analysis/reports/singapore-airlines-a380-seat-density-increase-new-cabin-products-to-improve-fleet-profitability-381490
  • https://eu.usatoday.com/story/todayinthesky/2015/04/16/emirates-pushes-a380-seating-capacity-past-600/25771747/
  • https://www.stratolaunch.com/vehicles/carrier
  • https://www.boeing.com/history/products/h-4-flying-boat.page
  • https://www.evergreenmuseum.org/exhibit/the-spruce-goose/
  • https://antonov.com/en/history/an-22
  • https://www.pansa.pl/antonow-an-225-wyladowal-w-rzeszowie/
  • https://www.lufthansa.com/is/en/74h
  • https://www.airspacemag.com/flight-today/dream-big-180977305/