Aegis Ashore w Redzikowie ruszy w 2022 roku

Według zapewnień Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych system Aegis Ashore w Redzikowie ma rozpocząć operowanie w roku 2022. Budowa od dłuższego czasu boryka się z problemami, ale wydaje się, że baza jest już na ostatniej prostej. Wszystko pięknie, ładnie, ale co zrobią Rosjanie?

Czym jest Aegis Ashore?

Kolokwialnie rzecz ujmując Aegis Ashore to taki okręt na lądzie. Tak na poważnie, to bazuje on na okrętowym Aegis Combat System, który został opracowany i wprowadzony do linii w celu niszczenia celów powietrznych. Oficjalna definicja Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych brzmi mniej więcej tak: AEGIS Weapon System (AWS) to scentralizowany, zautomatyzowany system dowodzenia i kontroli oraz kontroli systemów uzbrojenia zaprojektowany jako kompletne rozwiązanie od wykrywania do neutralizowania zagrożeń.

Sercem urządzenia jest stacja radiolokacyjna AN/SPY oferowana obecnie w 7. odmianie rozwojowej. Bazuje ona na technologii radarów typu solid state, które dopracowano w trakcie badań nad systemem Long Range Discrimination Radar (LRDR). Aegis jest zintegrowany z innymi elementami amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej poprzez system Command and Control, Battle Management, and Communications (C2BMC). Łączy on wszystkie czujniki i pociski w jeden obraz sytuacyjny, zapewniający informacje niemal w czasie rzeczywistym. Wykorzystuje też dane wsadowe z innych systemów znajdujących się w sieci Missile Defense System (MDS).

Do obsługi pocisków wykorzystywany jest MK 41 Vertical Launch System (VLS), czyli system pionowych wyrzutni zintegrowany z 18 rodzajami pocisków. Wśród nich wymienić można SM-2, ESSM, SM-3, SM-6, VLA i Tomahawk. Pociski te są obecnie modnie zwane efektorami, ale my jesteśmy stare grzyby i dalej będziemy nazywać je pociskami.

Do tej pory przeprowadzono ponad 4300 udanych prób z celnością większą niż 99,1 procent. Po odpaleniu pocisku Aegis Ashore stale monitoruje sytuację w czasie rzeczywistym i przekazuje dane na temat udanego bądź nieudanego przechwycenia.

By system wspierał współczesne standardy, nie mogło w nim zabraknąć otwartej architektury Aegis Common Source Library (CSL). Zapewnia ona możliwość szybkiej integracji nowych możliwości w zależności od potrzeb klienta.

Aegis Ashore w Redzikowie dołączy do systemu zbudowanego w Rumunii

Polska baza po uruchomieniu w 2022 roku dołączy do działającej od dłuższego czasu podobnej instalacji zlokalizowanej w Rumunii w miejscowości Deveselu, położonej około 150 kilometrów od Bukaresztu. Różnica pomiędzy obiektami jest taka, że z nieznanych bliżej przyczyn budowana w Polsce instalacja boryka się z jakimiś mitycznymi problemami budowlanymi. Jakiej natury one są, pozostaje niejasne. Odpowiedzialny za budowę admirał Tom Druggan zapewnia, że teraz prace osiągają zamierzoną jakość, jak na potrzeby bazy mającej działać w horyzoncie 50-75 lat.

Latem tego roku system, który ma zostać uruchomiony w Polsce, został wydobyty z magazynów w Redzikowie i złożony na potrzeby prób rozruchowych. Nie montowano jedynie anten. W trakcie testów pojawiły się pewne problemy, ale udało się je rozwiązać. Kolejny krokiem była modernizacja i wszystko wskazuje na to, że Aegis Ashore w Redzikowie będzie najnowocześniejszym ze wszystkich.

Kolejne komponenty systemu są uruchamiane i testowane wraz z uzyskaniem gotowości operacyjnej infrastruktury lądowej je wspierającej. Obecnie anteny radaru AN/SPY mają już być ustawione. Teraz trwają prace związane rdzeniem systemu radarowego, a w najbliższym czasie dołączą kolejne komponenty. Jak przyznaje admirał, w normalnym trybie instalacja komponentów rozpoczęłaby się dopiero po całkowitym zatwierdzeniu gotowości wszystkich elementów infrastruktury. Po oddaniu systemu planuje się początkowo przekazać go U.S. Navy, następnie  U.S. European Command, a ostatecznie NATO.

Aegis Ashore Redzikowo
Budowa w Redzikowie idzie jak po grudzie, ale niebawem zaczną już malować trawę na zielono. Wszak otwarcie blisko! Źródło: DoD

Aegis Ashore w Polsce? Fajnie jak na kombajnie, ale co na to Rosja?

Jak nietrudno się domyślić, Rosjanie mają sporo obiekcji wobec koncepcji rozlokowywania systemów tego typu tuż pod ich granicą. Oczywiste jest, że radary Aegis Ashore będą „niuchać”, co dzieje się w lokalnej przestrzeni powietrznej, ale to – jak powiedziałby mój szef „żyćko”. Najgorsze są dla Rosji pionowe wyrzutnie MK 41, a raczej pociski, które mogą z nich startować. Już sama ich obecność powoduje konieczność brania pod uwagę, że załadowane są tam nie tylko pociski mające docelowo zwalczać atak rakietowy na Stany Zjednoczone lub Europę. Może tam też być broń ofensywna i to wydaje się największym kamieniem w rosyjskim bucie.

Oczywiście z naszego i Amerykańskiego punktu widzenia nic złego się nie dzieje, ale mało kto próbuje wejść w rosyjskie buty. Z ich punktu widzenia dzieje się i to jak na ich próg bólu dzieje się za dużo. Co to wszystko oznacza dla nas? Ano oznacza to, że Rosjanie odpowiedzą na uruchomienie Redzikowa w sposób, jaki uznają za adekwatny i równomierny. Czy on rzeczywiście taki będzie, trudno powiedzieć, ale można śmiało założyć, że dla Polski nie będzie to nic dobrego. Możemy sobie gdybać, cóż to będzie, ale w sumie lepiej poczekać, niż zgadywać. Niebawem pan Ławrow lub nawet sam pan Putin nam o tym powie. 2022 będzie z pewnością pod tym względem pełen komunikatów, które z niekłamaną przyjemnością zaserwuje nam rosyjski TASS.

kod rabatowy kpt-geex do sklepu combat
Źródła:
  • https://www.navy.mil/Resources/Fact-Files/Display-FactFiles/Article/2166739/aegis-weapon-system/
  • https://www.lockheedmartin.com/en-us/products/aegis-combat-system.html
  • https://www.lockheedmartin.com/en-us/products/long-range-discrimination-radar.html